March Dreams and Inspirations

Spring of Holly Land

cudowne kwitnace drzewa nad ”jeziorem szczescia”.. 25 marzec 2017.. wiecej zdjec z ostatnich dni dodam ponizej..

🙂

Spring Equinox 2017

The 2017 vernal or spring (or fall) equinox will come on March 20 at 10:29 UTC.

Spring for the north – fall for the south – of Earth’s globe.

http://earthsky.org/astronomy-essentials/everything-you-need-to-know-vernal-or-spring-equinox

W Iranie Pierwszy Dzien Wiosny to jednoczesnie Poczatek Nowego Roku

Nowruz:

Rite of spring

Often known as Persian New Year, Nowruz is an ancient festival marking the spring equinox. It is celebrated from Iran to north-western China

http://www.theguardian.com/world/gallery/2011/mar/21/iran-china#/?picture=372876644&index=2

Ten perski Nowruz brzmi jak polski Nowy Rok..

Nouruz (w zależności od języka również zapisywane jako Nevruz, Newroz, Navruz, Nowruz, Naurız, Nooruz, Novruz, Navrez) – tradycyjne irańskie święto nowego roku, obchodzone w dniu równonocy wiosennej, od 2010 obchodzone na arenie międzynarodowej (ang. International Nowruz Day.. Pierwotnie związane było z tradycją zaratusztriańską

http://pl.wikipedia.org/wiki/Nouruz

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/02/13/ey-iran/

HAPPY NOWRUZ

🙂

10 march 2017

Dzisiaj z rana obudzilo mnie niesamowite Slonce… co najbardziej niesamowite znajdujace sie w miejscu, w ktorym nie powinno go byc o tej porze… doslownie naprzeciwko mnie, a jeszcze wczoraj bylo gdzie indziej i wczesniej tez… ale nagle jakby mocno przeskoczylo, jakby sie cofnelo.. emanowalo przy tym tam cudowna energia, ze mozna by sie bylo najzwyczajniej rozplynac ze szczescia… pomyslalam wiec, ze zaszla jakas nagla o ogromna zmiana.. a wiec stalo sie! Kiedy jednak wstalam z lozka i po chwili ponownie spojrzalam w okno – okazalo sie ze znajduje sie na powrot w tym samym miejscu co wczesniej… 

Na moment, no moze przez jakies kilkanascie minut – bylam w tym samym miejscu, ale w zupelnie odmienionym swiecie… i znow przyszlo mi na mysl pewne doswiadczenie do ktorego czesto wracam, bo jest powiedzmy KLUCZOWE

Opublikowano 26 Wrzesień 2012

to czego doświadczyłam ostatnio nie było czymś w rodzaju wizji.. to było niemal fizyczne wejście w żywy wymiar Atlantydy (tej cudownej, rajskiej, przed upadkiem).. i mam wrażenie, że mogłabym to uczynić znów.. to jest jak przejście na drugą stronę lustra, albo zostawienie ubrania na brzegu.. Słońce, które ujrzałam po drugiej stronie przypominało skrzący się DIAMENT… niby podobne do naszego kochanego Słoneczka, a jednak inne.. emitujace inny rodzaj swiatla/informacji… a do tego mimo iz diamentowe… bardzo delikatne.. miekkie.. czyste.. duchowe.. wejście w ten wymiar to jak wkroczenie w wyzsze spektrum doswiadczania.. już na starcie bardziej przyjemne, lekkie, a zakres stanów ekstatycznych idzie tu o całe niebo wzwyż… miejsce naprawdę ahh.. po prostu naturalna ekstaza… i takich turkusowych wód nie znajdzie się nawet na Malediwach… choć w sumie nie chodzi o sam kolor wody ile jej właściwości… to tak jakby przez filtr przepuścić tylko to co najczystsze…. widziałam to miejsce już w dzieciństwie, słyszałam, że powróci w przyszłości… stąd to uczucie powrotu….

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2012/09/26/moj-powrot-na-atlantyde/

Holandia cala w wiosennych kwiatach

najwiecej kwitnie ich nad pobliskim stawem, ktore zaczelam nazywac Jeziorem Szczescia:

spiritual-love

O tym jak przypomnialam sobie o tym jeziorze pisalam w notce

February Dreams and Inspirations

https://liviaflow.wordpress.com/2017/02/02/february-dreams-and-inspirations/?wref=tp

rozkwitly tez moje zlote krokusiki na tarasie.. jest pieknie… wiosennie.. zwlaszcza dzisiaj.. choc w swiecie w ktorym znalazlam sie na chwile tuz po przebudzeniu sie wszystko bylo – jakby nieskalane…

life love happiness

12 march

Nad ranem widzialam pelno malenkich diamencikow ale w kolorze swietlistego turkusu.. wszystkie razem utworzyly cos na wzor przezroczysteh polyskliwej firanki.. sun is shinning…

w snie znalazlam sie wysoko w gorach – co ciekawe – portugalii, a stamtad nagly przeskok w andy peruwianskie.. dokladnie w to samo miejsce ktore juz kiedys odwiedzialam w czasie snu… szczerze mowiac do tej pory nie mialam pojecia ze portugalia ma gory.. wiedzialam tylko o azorach, ale nie o gorach na stalym ladzie… Serra da Estrela – Góry Gwiaździste.. najwyzszy szczyt nazywa sie TORRE, czyli Wieza.. bo wydaje mi sie, a nawet prawie jestem pewna, ze to wlasnie ten szczyt, choc poki co jeszcze nie wiem dlaczego mi sie przysnil:

 A STAR IS BORN

Screen_Shot_2016-12-19_at_20.03.24_grande

https://www.desilvas.co.uk/blogs/for-the-love-of-lisbon/a-star-is-born

440px-RoyLindmanTorrePortugal_002

http://wikivisually.com/wiki/Serra_da_Estrela

400px-Estrela_Março_2010-17

http://wikivisually.com/wiki/Serra_da_Estrela

History, legends and myths

A legend associated with the mountain is mentioned in chapter 41 of the American literary classic, Moby-Dick:

“… the prodigies related in old times of the inland Strello mountain in Portugal (near whose top there was said to be a lake in which the wrecks of ships floated up to the surface)…”

The significance of the Serra da Estrela in Neolithic culture can be seen in the discovery that megaliths in the Mondego River basin were predominantly built with an alignment that allowed the mountain range to be seen from within the inner chamber. At the same time the rise of Aldebaran, the brightest star of Taurus, behind the mountains could also be seen and its Heliacal rising in late April/early May could have been used as a temporal marker for the movement to the high pastures of Serra da Estrela. This archaeological narrative closely mirrors the local folklore that explains the name of the mountain range

800px-Serra_da_Estrela_-_Nossa_Senhora_escavada_na_rocha

Image of Our Lady of the Good Star.

https://en.wikipedia.org/wiki/Serra_da_Estrela

download

http://www.ishtar-rathsi.com/sacred-heart-landrover-tours/

13 march

troszke zdjec z dzisiaj, my mini urban jungle

..

.

now OR never

17 march 2017

sny z ostatnich dni

Planetary Grid – March 2017 (KABALAH – LAST TANGO in PARIS?)

a to kilka zdjec z wczoraj

19 march

Niesamowite.. wlasnie odkrylam, ze nazwa miejsca w ktorym mieszkam oznacza – CENNY KLEJNOT, albo jakis wyjatkowo rzadki mineral.. i wiem, ze ma to zwiazek wlasnie z tym krysztalowym portalem – brama Avalonu… Tej nocy po raz kolejny snila mi sie jednak Polska.. znow dom mojej Babci… jakis murarz, czy zespol murarzy, ktorym bardzo sie spieszylo, aby w scianie wybic okno.. hmmm… W ostatnich snach przewija sie tez ”JEZIORO SZCZESCIA”.. choc dziwne uczucie pojawia sie na mysl, ze wlasnie w tam, w jego bezposredniej okolicy zaczela sie II Wojna Swiatowa… Dzisiaj ostatni Dzien Zimy… Jutro pierwszy Dzien Wiosny…

https://liviaflow.wordpress.com/2017/02/26/lira-mist-witte-wieven-hollyland/comment-page-1/#comment-4542

i jakos Iran i iranski Nowruz przyszedl mi na mysl, a wiec przypielam ten watek na samej gorze..

i jakos Iran i iranski Nowruz przyszedl mi na mysl.. po prostu podazam za swoimi odczuciami…  zastanawia mnie tylko dlaczego ktos EGD okresla mianem stacji bazowej Labedzia… a tak naprawde ma na mysli Czarnego Feniksa.. ciekawe tez, ze na budynku w ktorym mieszkam znajduje sie wlasnie herb z takim ptakiem – jakby czarnym labedziem albo feniksem… tyle ze z dopietymi zlotymi slrzydlami i siedmioma fleur-de-lis.. choc nie bylo go tu od razu..

21 march

wczoraj tuz po przebudzeniu sie ujrzalam lewitujacy nad soba symbol – klejnot.. tak jakby wadzre, zlozone w calosc dwa anki, albo dwie polowki swietego motyla – a sha yun & a zur yan… kolor swietliscie czarny, tak jakby obsydian, albo noc kairu? tyle ze w srebrzystej oprawce… co ciekawe tuz przed obudzeniem sie snilo mi sie ze znajdowalam sie w miejscu zwiazanym z zagubionym dniem, a wiec i polowka wadzry.. hmm

pod oknem rozkwitly forsycje… na parapecie pojawily sie sadzonki slonecznikow.. akurat wczoraj w pelni wychylily spod ziemi swe glowki….

26 march

sen z wczoraj

(…)opisze przynajmniej te czesc snu w ktorej doszlo do spotkania z Andrzejem I z M… Lecialam jakims dziwnym samolotem, ktory niczym taksowka zatrzymywal sie po drodze po innych ludzi.. Miejsce docelowe mojego lotu to jakis arabski kraj.. pierwsze skojarzenie ~ Irak, ale rownie dobrze moglby to byc Iran, Egipt, albo Syria.. nie jestem pewna.. w koncu dolecialam na miejsce.. pamietam normalne duze lotnisko. A tam jakas dziwna oblawa.. zjawil sie chyba sam prezydent danego kraju I duzo policji albo wojska.. udalo mi sie jednak uciec… I biegnac ulica postanowilam sie schowac w ktoryms z domow.. chwycilam za klamke drzwi prowadzacych do jednego z nich I okazalo sie ze dom byl otwarty.. co dziwniejsze caly ogromny budynek w srodku byl pusty I zdemolowany.. jakby po bombardowaniu.. ziemia gleboko rozkopana.. jakby jakis tunel.. nie zauwazylam jednak zadnych ludzi.. kompletna pustka.. tylko tuz przy wejsciowych drzwiach oparty o sciane prosty jednoosobowy materac.. jakby czekajacy na mnie.. hmm.. pomyslalam, ze byc moze to pulapka.. tak wiec mimo ogromnego zmeczenia postanowilam lepiej sprawdzic te przestrzen I tak natrafilam na inne drzwi.. rowniez otwarte.. a za nimi ~ zupelnie zwykly pokoj.. w ktorym zastalam ~ siedzacych jak gdyby nigdy nic ~ A58 i Marie! A zapytal sie mnie o cos. Zapamietalam slowo “kite” (kajt?) I jakis numer.. ale powiedzialam mu zeby dal spokoj I to bardzo stanowczo.. I wiem ze to co powiedzialam poskutkowalo.. potem nastapil przeskok do innego miejsca, ale tego poki co nie bede opisywac..

P.s kite to po angielsku ~ latawiec

troche zdjec z ostatnich dni:

cudowne kwitnace drzewa dookola ”jeziora szczescia”

livia

Poland – Land of the Pole? (Dorothy on the golden path to Emerald.. Dome ;)

FLAT EARTH DECODED (PART 4) NORTH POLE, THE BADLANDS AND THE RED ROSE
MARCH 14, 2017
BY ROSETTE DELACROIX

When looking at the connection of The Wizard of Oz and the North Pole I came across many more connections. The main connections being between The Wizard of Oz, the North Pole, Eden, King Arthur and the Red Rose, which is connected to Christ. Why are they showing all these “truths” now? Or are we just more “adept” in seeing them?

Which is shown on The Wizard of Oz’s map as well. Only difference here is the “oceans” are sand instead of water.

Now look, here the Tower is in The Dark Tower series too. Above it, it says “End World”. End is an anagram for Eden. Switch the “d” and “n” around and you have Edn or Eden. Notice the red roses ringing it. Notice too the mountains just before.

Dark-Tower-5

http://rosettedelacroix.com/?p=5455

Zadalam Roseccie kilka pytan.. takze na fb Vanessy, ale wszystkie moje komentarze po pieciu minutach zostaly wykasowane!!!

podstawowe pytanie – dlaczego rosetta zmienila date:

https://liviaflow.wordpress.com/2016/07/28/mother-ship/comment-page-1/#comment-4173

my answers:

I don’t know nothing about Emerald City in North Pole, but I know Emerald Dome ~ in Poland.. Tower also is close.. with Rosetta, but not De La Croix.. 13 position is not for Jesus Christ.. is for Mary Magdalene… Rue la..

in one of my comments deleted by Rosette i wrote that ”I don’t know nothing about Emerald City in North Pole, but I know Emerald Dome ~ in Poland.. ” and later on my blog i added “Tower also is close.. with Rosetta, but not De La Croix.. 13 position is not for Jesus Christ.. is for Mary Magdalene… Rue la..” https://liviaflow.wordpress.com/…/comment-page-1/… and now i see new Rosette post http://rosettedelacroix.com/?p=5580 quote;

”Poland- Land of the Pole (North Pole)”

(fb)

A zeby nie bylo niedomowien.. moje komentarze zostaly usuniete przez Rosette, a nie Vanesse.. z matka Maxa jestem w bardzo dobrej relacji ❤ Znajoma Rosetty twierdzi, ze oryginalna data posta z czrwona roza I cytatem z Malego Ksiecia ~ zadedykowana Maxowi Spiers.. w dniu 16 lipca 2016, a wiec jeszcze przed informacja o jego smierci. Zostala pozniej zmieniona na 17 lipca ~ przez hackera! I to dopiero ENIGMA. jako, ze ta data przeskoczyla dokladnie w momencie kiedy napisalam o tym na blogu.. Czyli jak to rozumiec, ze ten hacker czy hackerzy obserwuja mojego bloga 24 godziny na dobe?

I jeszcze jedno. Rosette ten tekst ktorego fragmentem zaczelam post powiazala z osoba Maxa.. jej zdaniem Max byl Chrystusem, ktorego symbolem jest CZERWONA ROZA.. Biala Roza to opozycja, Lucyfer ~ Antychryst.. I ze Max nieprzypadkowo zostal zlozony w ofierze (symboliczne ukrzyzowanie) wlasnie w krainie POLAND.. Tak, co do tego ja bynajmniej nie mam nawet cienia watpliwosci ~ ze byla to dobrze zaplanowana zbrodnia doskonala

Livia

cdn

21 marzec 2013 (TT)

Rowno cztery lata temu, w dniu 21 marca 2013 odeszla Nnka, autorka bloga Mistyka Zycia.. Osoba – jak dla mnie – wyjatkowa.. W 2013 roku akurat tego dnia wypadalo Wiosenne Przesilenie, a ja znajdowalam sie na symbolicznym pograniczu dwoch swiatow – starego i nowego – na Gibraltarze… Pamietam, ze czulam sie wtedy bardzo dziwnie… tym bardziej, ze same dziwne i bardzo intensywne rzeczy dzialy sie dookola mnie i we mnie samej.. O smierci Nnki zostalam poinformowana nastepnego dnia.. i od razu to dziwne uczucie.. ze cos w tym nie gra… cos w tym nie gra… ale zamiast ponownego roztrzasania tego tematu – co tak naprawde stalo sie z Nnka i jaki zwiazek z jej odejsciem ma Fletnia Pana zamieszczam jej pierwszy post:

Przesłanie Słońca

DZIEKUJE NNKO

livia

Planetary Grid – March 2017 (KABALAH – LAST TANGO in PARIS?)

Minionej nocy znow sie odezwal dziwny ALARM.. syrena wyla z dobra godzine, przynajmniej do chwili kiedy udalo mi sie ponownie zasnac.. Wczesniej.. mam wrazenie, ze ledwo udalo mi sie uciec ze snu… po raz kolejny snil mi sie Halabak, ktorego imie jest po prostu lustrzanym odbiciem slowa KABALAH! Tym razem zastawil na mnie wyjatkawo sprytna i perfidna pulapke, ale udalo mi sie w pore zorientowac do czego to wszystko zmierza… i narobilam panu Kabale niezlego balaganu… mam wrazenie, ze wszystko doslownie fruwalo… choc ja.. juz po przebudzeniu sie.. z trudem moglam zlapac oddech jak i w ogole powrocic do normalnego stanu… co dziwne – w momencie kiedy sie wybudzlalam.. zauwazylam jak na drzewo za oknem sypialni wspina sie wolno duzy czarny kot… naprawde dziwny i moim zdaniem bardzo podejrzany… w kazdym badz razie wspial sie na sam czubek prawie 10 metrowego drzewa.. po czym sie rozplynal… ? Sceneria tego snu z panem Kabala to nie podziemia jak poprzednim razem, a jakies niesamowite starozytne miasto… nie moge sobie jednak przypomniec nazwy… najwazniejsze, ze udalo mi sie przejrzec w pore, ze to potworna pulapka.. a potem ten potezny alarm.. do tego po raz kolejny dzwiek – jakby wzmozonego dzwieczenia przestrzeni… jakby dookola tworzyl sie klosz.. od jakiegos czasu okreslam te dzwieki jako dzwieki VRILa.. z kolei tego rodzaju dziwny alarm – wiaze sie z gridem… stad dodaje ten zapisek do notki – planetary grid – march 2017… powiedzialam nawet do Ra, ze cos sie stalo, ale nie jestem pewna co… dzwiek syren – tym razem – jakby dochodzil z polnocnego wschodu, a wiec z mojej perspektywy to moze byc Polska….

https://liviaflow.wordpress.com/2017/02/25/the-mysterious-death-of-conspiracy-theorist-max-spiers-bbc-news/comment-page-1/#comment-4526

poprzedni sen o panu Halabaku – Kabale

19 feb 2017

Tej nocy snilo mi sie, ze nagle z domu babci znalazlam sie w pociagu jadacym do Paryza.. jakbym cofnela sie w czasie.. a potem kolejny przeskok… I bardzo dziwne podziemia… w ktorych znalazlam sie razem z pewnym mezczyzna, kobieta I okolo trzyletnim dzieckiem.. przemieszczalismy sie ciasnymi podziemnymi korytarzami… az w koncu dotarlismy do pewnego wiekszego pomieszczenia.. powiedzmy 2 na 3 metry.. moja uwage zwrocila betonowa podloga oraz troche gratow… szybko jednak przeszlismy dalej.. do dalszej czesci korytarzy aby po chwili trafic do kolejnego podobnego pomieszczenia.. a potem znow korytarz.. az w konci pewna odmiana.. znalezlismy sie w przeogromnej podziemnej jaskini, jakby galerii.. gdzie znajdowaly sie strome schody na gore.. wspielismy sie nimi a tam.. okazalo sie ze dotarlismy do przeogromnej komnaty.. naprawde przeogromnych rozmiarow… w komnacie czekal na nas starszy mezczyzna… mowiac, ze jeszcze nikt stad nie wrocil… chyba ze odpowiemy na jego pytania… nie pamietam juz o co pytal.. a jedynie ze w ktoryms momencie pozwolil nam wrocic te sama droga… wtedy tez wyswietlila mi sie pelna mapa tego podziemnego kompleksu.. wynikalo z niej, ze niby ta dluga droga ktora przeszlismy to tak naprawde bardzo maly odcinek, moze jedna setna calej trasy.. wiem ze miejsce posrodku bylo zaznaczone w taki sposob jakby tam sie znajdowalo cos najwazniejszego ~ serce.. na odchodne tajemniczy mezczyzna zapytal sie nas ~ czy nie jestesmy ciekawi jego imienia I szczerze mowiac ja nie bylam, ale on I tak sie przedstaeil.. jako HALABAK… a potem ze smiechem pokazal nam dziwne lustro, w ktorym odbite bylo to jeho imie… HALABAK ~

Juz przy wyjsciu z podziemi okazalo sie, ze wejscie=wyjscie  znajduje sie na terenie jakiegos duzego obiektu przemyslowego.. jakby zakladu metalurgicznego.. zapamietalam tez maly przystanek autobusowy dla pracownikow…

https://liviaflow.wordpress.com/2017/02/02/february-dreams-and-inspirations/

Ciekawe, ze zupelnie spontanicznie dodalam ten podtytul – KABALAH – LAST TANGO in PARIS?.. i cos w tym jest.. jako ze moj poprzedni sen z panem Kabala rozpoczal sie wlasnie od watku z pociagiem do Paryza..

hmmm… mmmh

p.s

ale pan nasmiecil panie kabalo.. czas sie wziasc za sprzatanie!

liVia

STANDING ROCK – WE ARE WATER

Peace Walkers, Water Protectors, Life Lovers #Standing Rock

We are water

http://futureagesage.tumblr.com/image/152443959657

http://www.radiofreespace.nl.eu.org/2016/11/peace-walkers-water-protectors-life.html

RISE UP

16996008_1565068723521392_333618417336324203_n

Standing Rock Sioux Tribe

Today, indigenous peoples from across Turtle Island (North America) will hold a tipi camp near the Washington Monument.

We are excited and proud to be marching for the future of Unci Maka.

http://www.facebook.com/events/1613602328655390

RISE UP

tmp_7699-17158914_1864308077147383_6871850167477903822_o-161918568

The Final Deception

4

Livia Ether FLOW

The Final Deception

Hidden History and the Rise of the Imposter Christ

This is a non-fiction work of a highly controversial nature, though not sensationalist. The content is researched and written by a credentialed biblical scholar, the arguments presented are based on historical facts, archeological discoveries, ancient texts and iconography.

The Final Deception explains no evidence exists of a Hebrew or Israelite presence in ancient Egypt because the Old Testament is the history of the Hyksos people, who traveled west from Sumer and co-opted the Hebrew identity and named themselves “Israel.” The Hyksos was known as “shepherds” and all the central characters of the Bible are “shepherds,” a title that has nothing to do with a caretaker lovingly caring for those in need, as in the stylized interpretation, but rather is strictly administrative and hierarchical.

The “Christ” tradition was lifted from the “Magi” people and the Christ identity was transposed…

View original post 368 more words