Eye of Ra

Od czasu do czasu wciaz zdarzaja mi sie ataki na OCZY, choc w ostatnim czasie bylo ich mniej i byly nieco slabsze… Az do wczoraj….. Mocny piekacy bol, jakby sol w oczach albo igly… Nastepnie MGLA a po niej ciemnosc… Tyle ze w tej ciemnosci mnostwo szybko poruszaacych sie swietlistych szmaragdowych czasteczek a pomiedzy nimi wyraznie widoczne OKO usytuowane dokladnie naprzeciwko mojego trzeciego oka, ktore w pierwszej chwili wzielam za Oko Horusa.ale po chwili sojarzylam ze w takim ukladzie to nie Oko Horusa a… RA…

 

Wszystko trwalo gora z 5 minut…

Ataki te z reguly trwaja bardzo krotko, z minute, gora kilka, ale na moment potrafia mnie skutecznie wylaczyc z wykonywania codziennych czynnosci…

o atakach tych wspominalam wczesniej w poscie pt Sol w Oku i dodam tylko ze miewam je od kilku lat, poczawszy od roku 2016…

Oko ktore ujrzalam przygladalo mi sie z zewnatrz… Przywodzac na mysl 3 Oko Sfinksa oraz.. Wlaz..

Behind the Green Door?

Livia

P.s z reguly po tego typu atakach odczuwam wieksze lub mniejsze zmeczenie… W pewnym okresie ataki te zdarzaly mi sie po kilka razy dziennie… Ostatnia bylo ich znacznie znacznie mniej i w pewnym momencie pomyslalam ze byc moze wiecej juz ich nie bedzie ale niestety… Wciaz sie zdarzaja choc znacznie rzadziej tyle ze te w ostatnim czasie maja nieco inna ekspresje i wiaza sie wlasnie z tymi szmaragdowymi czasteczkami…

Liv