Ascension Glossary PL

update 22 luty 2016

Mateusz wlasnie napisal, ze ma juz nowego laptopa:

https://freedomteachings.wordpress.com/2016/02/12/ascension-glossary-pl/comment-page-1/#comment-112

super!

a wiec ponizsze info z prosba o pomoc jest juz nieaktualne

Advertisements

51 thoughts on “Ascension Glossary PL

  1. Pingback: Let’s Flow – Livia Ether FLOW

  2. Pingback: TAJEMNICA DZIECI INDYGO, czesc 2 | livia flow

    • Livia, ja nie walczę z tobą czy z kimś, kto wierzy w informacje z tego źródła. Musisz spróbować oderwać się od swoich schematów myślowych i spróbuj przestać szukania potwierdzenia w tym co wyszło od Ashayany. Gdy przykleimy się do jakiegoś źródła, to każda informacja może nas przekonać i odrzucamy wszystko co jest inne. Powinnaś spróbować oderwania się od tego, porzuć swoje wzorce myślowe/umysłu. Jeśli ci się to uda, to zobaczysz świat innym niż jest dotychczas. To całe poszukiwanie prawdy ostatecznej jest pułapką umysłu, jest to taką obsesją spowodowaną całkowitym oddaniem swoim wzorcom myślowym. To, co napisałem na mojej stronie jest ostrzeżeniem dla chcących wejść w ten temat, nie jest to atak na ciebie ani na Ashayane, ale mimo to, że w jej informacjach może być jakaś prawda, to prowadzą one właśnie do ucieczki od tego życia i jeśli tego nie czujesz, to spróbuj się od tego oderwać, wejdź w normalne życie ziemskie i później spójrz na to z boku.

      Tak jak napisałem wcześniej, przeczytaj książki Łazariewa, a wtedy zrozumiesz o co chodzi z tym idealizmem. Tych książek nie ma już w internecie, możesz poszukać je w bibliotece miejskiej lub kupić.

      Like

      • Mateusz, zobacz co napisalam w notce “Dla Dorotki”, miedzy innymi ze rozgraniczam Ashayane od przekazywanych przez nia informacji.. Ashayana od samego poczatku mi do konca nie grala, ale info przez nia przekazywane jest zbyt wazne aby “wylewac dziecko z kapiela”.. mozesz mi tez zaufac, ze jestem osoba sektoodporna, lubiaca podazac wlasna droga.. w jednej sekcie bylam przez moment tylko po to aby ja poznac od srodka I zdyskredytowac.. to byla trudna misja, ale zakonczyla sie sukcesem.. tak wiec dziekuje za Twoja troske, ale naprawde o mnie nie musisz sie martwic… zapoznalam sie troszke z Lazariewem, ale to nie dla mnie.. po prostu kwestia gustu I niechaj tak pozostanie.. pozdrawiam 🙂

        Like

      • W notce o Dorotce wspomnialam o DMCA i tu cyt:

        Copyright holder: E-Asha Ashayana

        Location of unauthorized material:

        Location of original materials:
        The original Artwork, to which we own the exclusive copyrights, can be found at:
        https://codesoffreedom.com/collections/posters/products/eckashaposter

        tak wiec mozesz mi zaufac Mateuszu, ze mam wiecej powodow niz Ty aby nie przepadac za Ashayana, i bynajmniej nie z powodu tego incydentu z DMCA, bo to akurat drobnostka, choc w sumie troche sie juz ich uzbieralo… mamy jednak ze soba do wyjasnienia duzo wazniejsze sprawy… a te swoja Eckashe – ze znieksztalconymi kodami to se moze Ashayana wsadzic 😉 zamieszczalam ja tylko po to, aby pokazac pewien orientacyjny wzorzec energetyczny wraz z ukazaniem jego mniej znieksztalconej formy i to jest jedna z tych rzeczy, ktora Ashayane tak wkurzylo… choc to wszystko wciaz maly pikus…. w kazdym badz razie zmierzam do tego, aby wiedza przekazywana przez Ashayane w imieniu MCEO zostala przekazana ludziom w autentycznym duchu NAUK WOLNOSCI/WOLNYCH NAUK bo poki co – jak jest – widac… robi sie z tego coraz wieksza zenada….

        Ashayana pojawila sie w jednym z moich snow proszac o wskazanie drogi do Emerald Dome i abym ujawnila jej moje KODY – ot dla dobra sprawy.. i to mi dalo mocno do myslenia, ze skoro Ashayana reprezentuje MCEO to dlaczego nie zna drogi i nie ma potrzebnych jej kodow??? przede wszystkim to nie pamietam abym miala jakies kody do EGD, miejsce to samo mnie do siebie przyciagnelo i to tyle… oczywiscie, trzeba wziasc pod wzglad fakt, ze to wcale nie musiala byc Ashayana, a ktos kt sie pod nia podzywal.. ale moim zdaniem to jej sygnatura.. moim zdaniem to ta sama grupaod STUDNI, a przynajmniej ona sama tez zostala przez nich przejeta… kaplanstwo z UR… ja ich pamietam w negatywnym swietle, przynajmniej tych ktorzy sie do mnie w dziecinstwie dobierali.. nie lubilam ich.. choc zeby nie zwalac wszystkiego na jedna Ashayane – ona tylko odgrywa swa role w tym kosmicznym teatrze…. i jeszcze jedno – czasem lepiej aby niemal do samego konca cos sie nie zdawalo byc tym czym naprawde jest… wiec.. moze to jest urok, a moze – maybeline 😉

        ps. na te chwile jestem prawie pewna, ze jednym z glownych zadan Ashayanay jest, a przynajmniej bylo, wylapywanie PRAWDZIWKOW… to samo dotyczy P.L. Grubera… i calkiem mozliwe, ze do wypelnienia tego zadania Ashayana zostala zobowiazana kontraktem, do ktorego jednak ktos ja dodatkowo zachecil torturami… byc moze, nie jestem pewna.. jednak tak jak pisalam prawdziwych INDYGO nie da sie za bardzo zwiesc na klamstwa, dlatego trzeba uzyc w tym celu dosc duzej dawki prawdy i stad ta cala historia, aby INDYGO zaczeli za nia podazac.. ah, to jest mi takie bliskie, pamietam to i to… jednak w tym wlasnie moze tkiwc pulapka… z drugiej strony te informacje rzeczywiscie pomagaja sobie przypomniec pewne fakty… w kazdym badz razie caly problem jest bardzo zlozony i wytworzony przez kogos na gorze, kto jednak bardzo lubi zrzucac odpowiedzialnosc na tych ktorych ma pod soba 😉

        Like

  3. Szczerze mowiac nie za bardzo wiem skad taka nagla zmiana u Mateusza. Choc tuz przed tym zauwazylam, ze tak jakby wchodzil pod coraz wiekszy wplyw Steinera I Bialego Bractwa.. I kiedy niby z czuloscia zaczal wyzywac innych od zombie.. hmm.. zapalila mi sie czerwona lampka kontrolna.. Wiem tylko, ze poszlo o Ashayane I miedzy innymi jej zdanie na temat archaniola Michala.. coz.. sama niejeden raz pisalam, ze jesli chodzi o Ashayane mam dosc duze ALE, choc spora czesc informacji przez nia przekazywanych jest moim zdaniem jak najbardziej OK I tutaj zarzut Mateusza, ze to wszystko zostalo jedynie wyssane z palca to juz gruba przesada, bo przynajmniej czesc z tych informacji moge potwierdzic i to w oparciu o wlasne doswiadczenia i wspomnienia… Uwazam wiec, ze Ashayana przekazala sporo ciekawych i waznych informacji, choc z cala pewnoscia nie mogla przekazac wszystkiego.. W kazdym badz razie Kerry Cassidy z Projektu Camelot okreslila wersje historii wg. Ashayany mianem ~ the best story of humanity I fakt, ze nigdy wczesniej nie ukazalo sie pelniejsze I bardziej bliskie prawdy info na temat naszej dlugiej historii.. Inna sprawa, ze nawet jak najbardziej prawdziwe informacje mozna wykorzystac w celu manipulacji ((moim zdaniem prawdziwych INDYGO nie da sie zwiesc za pomoca KLAMSTWA, a wiec w tym celu wykorzystuje sie manipulacje za pomoca PRAWDY)) I sama Ashayana zdaje sobie sprawe z tego, ze niejeden raz byla przejmowana, czy zmanipulowana (pisala przeciez o tym otwarcie), choc rzecz jasna mozne nie byc swiadoma wszystkiego.. Jak jest w tej chwili nie jestem pewna, choc osobiscie cos mi do konca nie gra… i dlatego tez jak zwykle staram sie byc jak najbardziej niezalezna o czym sadze przekonali sie wszyscy ci ktorzy probowali zwerbowac mnie do swoich roznych projektow😉 Dodam jeszcze, ze wraz z rozpadem zwiazku Ashayany doszlo do rozpadu w grupie mowcow MCEO I od tego czasu wladze sprawuje niejaki ALHUMBHRUS zwiazany z glownym generatorem plazmy znajdujacym sie we wnetrzu Ziemi… a wiec mozna powiedziec, ze doszlo do PRZEJECIA, choc na bardzo wysokim poziomie.. za ktorym stoja bardzo potezne sily polityczne (jak np. WHITE DRAGON HOST) I to na SKALE mega kosmiczna… to niekonczacy sie lancuch pokarmowy (frakcja zwalczajaca inna frakcje w ramach pozyskania energii)i niekonczaca sie hierarchia… bynajmniej nie konczaca sie tak jak niektorzy mysla na tym jednym matrixie, bo matryc jest wiele a w dodatku sie ze soba przenikaja… btw, wlasnie przed kilkoma dniami mialam bardzo niezwykly sen z tym zwiazany (”cofajace sie matryce”), a dzisiaj po raz kolejny WIEZA, ale tym razem otwarta😉

    ps. warto tez przeswietlic taka postac jak pan GRUBER, ex maz Ashayany, ten ktory napisal wstep do Podroznikow… we mnie w kazdym badz razie jego slowa o Dorotce zmierzajacej do Szmaragdowego Grodu wywolaly ciarki.. bo przeczytalam je juz po moim spotkaniu z Szmaragdowym Straznikiem…

    Ps2 choc szczerze mowiac ~ moze paradoksalnie.. staram sie podchodzic do tego wszystkiego z coraz wiekszym dystansem.. podstawa dla mnie to byc szczesliwa tu I teraz ~ na ile to tylko mozliwe, oczywiscie.. ktos mi tez zadal wczoraj pytanie o to ktorej frakcji kibicuje I naprawde mam ochote odpowiedziec krotko, ze tak naprawde zAdnej, bo nigdy nie przepadalam za sportem, zwlaszcza pilka nozna, ale wiem ze chlopcy wrecz kochaja, takie wzajemne kopanie sie po jajach I tak w nieskonczonosc ;)))

    Liked by 1 person

    • Dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że problem jest złożony, ale żeby od razu kasować całego bloga? bo chyba wszystko przepadło? Ludzkie sa jak chorągiewki na wietrze, jak łatwo nimi manipulować, jak wiatr zawieje 😦

      Liked by 1 person

      • Oryginalne teksty znajduja sie pod adresem:
        http://ascensionglossary.com/index.php/Main_Page

        niestety wszystko po angielsku.. na moim blogu zachowal sie miedzy innymi ten tekst przetlumaczony przez Mateusza;

        TAJEMNICA DZIECI INDYGO

        https://liviaflow.wordpress.com/2016/02/17/rasy-indygo/

        ale tak ogolnie nieco wiecej, bo artykuly Lisy tlumaczy Teresa Serafinowska z Ogrodu Nowej Ziemi, ja tez przekladalam drobne fragmenty… w kazdym badz razie nie mam zamiaru niczego kasowac i zachowywac sie jak ci ktorym na tym wlasnie zalezy aby blokowac ludziom dostepu do informacji.. i przy okazji…. wspomnialam o Philipie Gruberze, ex mezu Ashayany, ktory napisal wstep do Podroznikow.. to ten wspomniany fragment o Dorotce:

        Stoimy na progu wypelnienia przymierza, które zawarlismy dawno temu „w specjalnym miejscu pra-istnienia” – w miejscu znanym jako Acoma, jako Ha Ku dla Majów, jako Hunab Ku dla Egipcjan, czy Ku dla Lakotów Peschla. Dla Dorotki w kazdym z nas, jest to Szmaragdowe Miasto OZ, niebianska Tula… Tara… Dom. Przygotujcie sie na nowy poziom objawienia.

        Philip L. Gruber
        Zalozyciel/Dyrektor
        Quantum Access Group

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/freedom-teachings-2/tajemnice-amenti/

        postanowilam sprawdzic w wyszukiwarce kto to taki, czy w ogole cos znajde i wyskoczyly mi takie zdjecia:

        https://www.google.nl/search?q=philip+l+gruber&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiX1LaOkKfMAhVCuhoKHWoaDMwQ_AUIBygB

        i co ciekawe posrod tych wszystkich twarzy od razu moja uwage od razu przyciagnela tylko i wylacznie ta:

        null

        http://abetterworld.tv/what-does-a-better-world-look-like-phil-gruber-on-a-better-world-radio-gabriel-cousens-on-tv-a-better-world-newsletter-10-11-15/

        wydala mi sie dziwnie znajoma… zwlaszcza to spojrzenie.. oczy… choc swoja droga ciekawe, ze do tej pory nie przyszlo mi na mysl, aby tego sprawdzic, kim wlasciwie byla osoba, ktora pisala o Dorotce w Podroznikach… Ra podpowiada mi jedynie, ze Philip L Gruber jest inkarnacja J9….. i jeszcze taka informacja:

        Phil Gruber is acknowledged world-wide as one of the foremost teachers of Sacred Geometry, Light language, Indigo Children, The Mysteries of the Magdalenes and a host of other subjects. His passion, enthusiasm, kind spirit, sparkling wit and intellect have made him a highly respected and much sought- after speaker on the international scene. His ability to teach highly detailed and sophisticated information with grace, ease, patience and most of all, humor, is legendary, Check Out Phil’s Book on the Kabbalah Code His first book, a collaboration with James Twyman, The Kabbalah Code, has been published by Hay House.Phil Gruber’s passion, kind spirit, and sparkling wit have made him a much-loved and highly respected speaker on the international scene. He lectures worldwide on a variety of subjects. Mitchell and Phil are old colleagues and friends who have worked on numerous projects together in and around New York City over the years. Come listen in on the repartee!

        http://abetterworld.tv/what-does-a-better-world-look-like-phil-gruber-on-a-better-world-radio-gabriel-cousens-on-tv-a-better-world-newsletter-10-11-15/

        w sumie.. w duzym stopniu wszystko kreci sie wokol tego, aby wylapywac prawdziwe Indygo.. co niechaj kazdy odczyta po swojemu 😉

        Like

      • Dodam tylko, ze J9 to skrot od Jeshui9, tego ktorego oficjalnie uznaje sie za JezusA.. I zdaniem Ashayany to wlasnie Gruber jest jego inkarnacja, choc nie napisala o tym w swoich ksiazkach.. przekazala te informacje bardziej prywatnie.. jako zona Grubera nazywala sie Diane Gruber, ale tuz po opublikowaniu ksiazek – VOYAGERS – doszlo do zakonczenia ich zwiazku a Diane Gruber zostala zona Michaela Deana I stala sie Ashayana Dean.. po prostu w zycie weszly inne kontrakty.. Michael z kolei to ponoc wcielenie Jana Chrzciciela, o ktorym w trakcie ostatniej konferencji MCEO (maj 2012 – AURORA PROJECT) Ashayana wyrazila sie w bardzo krytyczny sposob.. mowila o tym ze sie nad nia znecal I ze chcial ja zabic.. tak jak to uczynil kiedys gdy zyli w spolecznosci essenskiej – on jako Jan Chrzciciel I ona jako Miriam.. zajmujac sie tlumaczeniami CDT plates, tak jak wczesniej Enoch, czy jeszcze wczesniej THOT… Dodam tez, ze Miriam to nie ta sama osoba co Maria Magdalena.. bo tej ~ jak sie zdaje ~ wciaz wszyscy szukaja I stad te rozne kongresy I wycieczki sladami Marii Magdaleny.. a z nia jest chyba troszke tak jak z Kopciuszkiem z bajki, tak mi sie przynajmniej wydaje.. nie znajdziecie jej wiec wsrod tlumnych rzeszy wspolczesnych Marii Magdalen, ktore sie za nia podaja 🙂

        w trakcie pisania ciagu dalszego na dobra godzinke i to bez zadnej przyczyny rozlaczylo mi internet.. choc w sumie przyczyna podobna jak i wczesniej kiedy tylko poruszam pewien specyficzny watek, zwiazany z pararellem.. pojawiaja sie paranormalne zaklocenia.. w kazdym badz razie zdazylam skopiowac tekst..

        no wlasnie.. norwegia, svalbard, biegun polnocny… miejsca te przewijaly sie w moim niedawnym snie o EG i WIEZY…. Starozytne Strzaly – TECZA.. opisywalam w listopadzie 2014 sen w ktorym odwiedzilam wlasnie norwegie i svalbard… gdzie o dziwo spotkalam Ashayane… moje zdziwienie bylo jednak jeszcze wieksze gdy jakis czas po tym dowiedzialam sie, ze Ashayana faktycznie w tym czasie tam przebywala, czy ze nawet tam zamieszkala… co ciekawe do tego punktu – z Sarasoty.. przeniesiono – tak jakby na jakis czas – punkt ciezkosci.. Ashayana okresla je mianem Bridge Station… co ciekawe.. Sarasota KEY laczy sie i to bardzo z moim kluczem z dziecinstwa.. tak wiec nie ma mowy o przypadkach… i tu dodam, ze tak jak Sarasota to wspolnie z JeruSalem – SG 2 tak Norwegia laczy sie (ponoc scisle) z Polska, a przynajmniej w systemie starozytnych strzal… i z tego co wynika z moich snow.. cos jest na tej lini intensywnie re-perowane (rainbow re-connection), przekierowywane, tak jakby ponownie na Sarasote (Grual).. w duzym stopniu chodzi rzecz jasna o metatroniczne odwrocenie… choc glownym punktem w tej rozgrywce zdaje sie byc na te chwile POLSKA.. bardzo waznym punktem jest tez Bali, ale i inne, chocby SG 1, czyli Antarktyda… jednak to co sie znajduje na terenie Polski jest praktycznie w ogole nie znane… glowni gracze to jezuici i zion… ale nie rusza tego bez wlasciwego klucza, ktorego zdaje sie ze nie widza…. tej niewidzialnej ISKRY..
        moze to jest URok, a moze to jest maybe-line;)

        Nic dziwnego ze archetyp MM wciaz zyje w tylu kobietach, choc ile z nich ma tak naprawde odwage zatanczyc z cyganami? krew MagdaLeny plynie w jej licznych potomkach, choc czy w ktoryms z nich naprawde zyje jej dusza? tego nie wiem, choc wiem jak to bywa z rodzina… i dlatego niektorzy wola odjechac w sina dal z cyganami i zyc na smieciach kloszarda… niz byc niewolnikami w zlotych klatkach wersalu.. tak, czasem warto sie schowac we wlasnym cieniu.. w krainie LUZ.. jednak… nie wyrzekaj sie siebie… nie wyrzekaj sie… szeptal wiatr przynoszac z soba zapach kwitnacych migdalow… z oddali, a moze calkiem bliska.. powodzenia MagdaLeno.. gdziekolwiek jestes.. teraz i zawsze… nadejdzie wreszcie czas gdy wszyscy bedziemy mogli spokojnie zdjac z siebie te ”karnawalowe” maski i po prostu bawic sie bez tej calej boskiej maska@rady.. choc poki co lepiej i to z wielu powodow pozostac po prostu anon… name it – in name of sour4ce – flow 😉

        i jeszcze raz – spora czesc informacji przekazywanych przez Ashayane jest naprawde ok.. i powiedzmy ze samo info na temat budowy matrixa mozna przyrownac do mapy.. na ile doskonalej, hmm.. jesli ktos chce moze sprobowac przedstawic doskonalsza… slyszalam tez ze Project Cheops szuka tak naprawde nie mumii, a Szmaragdowych Tablic, no i ze znalezli cos co nalezy do mnie, ale nie wiedza jak tego uzyc.. oznajmiam wiec – ze ja tez nie wiem, a wiec lepiej niechaj nie traca na mnie czasu i zabiora sie za cos bardziej praktycznego, np. budowe nowych piramid – z piasku 😉

        Pozdrawiam, zwlaszcza wszystkich Nawigatorow, haha 🙂

        Like

      • Całkiem bombowe będzie zakończenie tej bajeczki ze złodziejami szmaragdowych Tablic Thota oraz tuzinem podróbek Chrystusa.

        Pamiętasz Livio zakończenie filmu Gwiezdne Wrota?
        To teraz wyobraź sobie że dochodzi do takiej eksplozji na powierzchni planety, czyż taki obrót sprawy nie jest wspaniały?

        Coś mi intuicja podpowiada że w niedalekiej przyszłości zaistnieje Tutaj Mega Demolka przy której Huragan Katrina był niczym powiew lekkiego wiosennego wiatru.

        Like

      • ”Pamiętasz Livio zakończenie filmu Gwiezdne Wrota?
        To teraz wyobraź sobie że dochodzi do takiej eksplozji na powierzchni planety, czyż taki obrót sprawy nie jest wspaniały?”

        ze niby wysadzenie Ziemi w powietrze mialoby by byc wspaniale? nie Lucy.. sprzeciwiam sie wszelkiej masci przemocy, no chyba ze w gre wchodzi obrona… porzadki trzeba zrobic na gorze, bo ryba sie psuje od glowy, a nie jeszcze bardziej karac tych, ktorzy i tak juz ponosza wystarczajaca kare…

        ”Całkiem bombowe będzie zakończenie tej bajeczki ze złodziejami szmaragdowych Tablic Thota oraz tuzinem podróbek Chrystusa.”

        niby bylo na odwrot, ze to Thot je ukradl, ale jak to w polityce jeden na drugiego zwala i odpowiedzialnosc i wine.. pytanie jednak – czym sa dla Ciebie SZMARAGDOWE TABLICE?
        Bo dla mnie to “druga woda po kisielu”.. co innego zywy I czysty pierwowzor..

        Ah.. chyba juz wiem do czego tak naprawde nawiazujesz z ta koncowka gwiezdnych wrot… hmm.. pamietam jak sie zakonczyl drugi zasiew.. to przypominalo nadciagajace od zachodu tornado.. pierwszy zakonczyl sie nie lepiej.. mayday.. tu HEL.. coz.. ziemniak to dar z gwiazd.. jednak dar dla tych ktorzy go sobie wykopia I zjedza.. a co z tego ma ZIEMNIAK? “Z prochu powstales I w proch sie obrocisz”.. oto co niestety czeka wszystkich nas gdyby doszlo do tej opcji z wybuchem.. zaczynanie wszystkiego od poczatku pod postacia gwiezdnego pylu.. dluuga i zmudna ewolucja… tak wiec, nie radze na zlosc mamie odmrazac sobie uszy, a raczej szukac wyjscia… tam gdzie go pozornie nie ma… a jednak Wielblad® czysta zywa woda = czyste zywe matryce.. takze czysty zdrowy astreal moze sie jawic jako swiat z bajki pelen cudownych istot, w tym wrozek… to neverland tyle ze w wersji love and light.. kraina wiecznie mlodej I tworczej fantazji.. radosc tworzenia “z niczego”.. like a butterfly 😉

        Ps. A ZIEMIA to prawdziwa perelka w moim Sercu… “Litwo…”

        Like

      • Tak, masz rację, ludzie są jak chorągiewki, ponieważ machają się jak im przewodnictwo zagra, u większości ludzi tym przewodnictwem jest “ślepe” poczucie miłości w duszy, jest to poczucie, że “albo wóz, albo przewóz”… i wtedy ta miłość poprowadzi albo w górę albo w dół. Jest to skomplikowane, ale w moim przypadku była to miłość do życia, miłość do miłości ucieleśnionej (miłość do tego co żyje), a u “wyznawców” Ashayany jest to miłość do ideału, miłość do pięknej idei, której pierwszorzędnym celem jest zabicie wrogów tej idei (idealizm). Chyba każdy z nas jest manipulowany, a twoja zawistna opinia chyba na nic się nie zda. Wiem, że każdy z nas chce wyrazić swoją opinię, która według nas jest “ta najlepsza i ta prawidłowa”, jednak zwykle jest tak, że się mylimy i mówi przez nas nasza pycha; zazwyczaj jest tak, że jesteśmy zbyt pyszni i za mało jest w nas pokory.

        Naprawdę zachęcam was do przeczytania książek Siergieja Łazariewa, może wtedy zaświeci się wam czerwona lampka.

        Naprawdę łatwo jest w coś wierzyć – wystarczy posiadać umysł i chęć wiary w coś… Trudniej jest spędzić całe życie na analizowaniu różnych “prawd”, na porównywaniu ich, na walczeniu z samym sobą, na niszczeniu siebie z powodu jakiejś prawdy. Tak masz rację, jesteś pewnie tak mądra, że masz rację. Więc miej sobie tą rację i żyj sobie z nią – za ileś lat zobaczymy gdzie z tym zajdziesz.

        Tak, chciałbym wierzyć w to co przekazuje Ashayana, ale nie stać mnie na to, nie stać mnie na podążanie za czymś, co oddala mnie od miłości, a przybliża mnie do ubóstwiania ludzkiej wartości. Jeśli jest to dla was śmieszne, to poczytajcie sobie książki Łazariewa o karmie, może wtedy przestaniecie się wyśmiewać.

        Rudolfa Steinera czytam już jakieś 5 lat, a książkami Ashayany zainteresowałem się z powodu mojej tendencji do eskapizmu, a to co ona prezentuje jest właśnie ucieczką jakbyście jeszcze nie zauważyli. Z tego co mi wiadomo, to nie należę do “Białego Bractwa”, poza tym nie lubię być pod czyjąś niewolą i wykonywać czyjeś rozkazy czy prośby. Nie chodziło mi o Archanioła, tylko o to, że przekaz Ashayany zniechęca do tej materii i do tego świata, a zachęca oślepionych “blaskiem” do ucieczki w jakąś fatamorganę.

        Róbcie co chcecie, ja tylko ostrzegam przed zagrożeniem, przecież nie każę wam przestać wierzyć w to co mówi Ashayana. Wierzcie w co chcecie, ale zaglądajcie także w inne źródła, bo bardzo łatwo jest wpaść w fanatyzm, ale trudno jest z niego wyjść i przejrzeć na oczy.

        Nie napisałem tego posta na mojej stronie po to, aby kogoś obrazić i obrazić to, w co wierzycie; napisałem to dlatego, żeby przestrzec o tej czarnej dziurze, która pojawia się przy zetknięciu się z tymi informacjami. Ponieważ łatwo jest w coś wierzyć, wierzyć można we wszystko; trudniej jest w nic nie wierzyć i sprawdzać informacje w swoim życiu. Informacje Steinera potrafię wyczuć jako coś, co istnieje w życiu. W przypadku czytania informacji Ashayany czuć, że jest to fajne, ale nie ma to żadnego kontaktu z życiem. To tylko moja opinia, i tak jak powiedziałem, wierzcie w co chcecie. Moim celem nie jest walka z kimkolwiek. Najprościej mówi o tym Łazariew, prześledźcie jego książki a może zrozumiecie o co mi chodzi.

        Like

      • mateuszadrian,

        brawo za rozszyfrowanie Ashany, produktu MK ULTRA ze WSZCZEPIONĄ osobowością “gwiezdnego” przybysza. Niestety dla jej wyznawców ona NIE JEST TYM ZA CO SIĘ PODAJE a jej “mechanika” mimo zajefajnistych schematów jest tylko BAZGRANINĄ dziecka mającą w założeniu PRZYGNIEŚĆ “MĄDROŚCIĄ” Ashany jej (wpadającego w matnię) czytelnika, tak jak WIELKIE GMASZYSKA różnych instytucji mają w zamierzeniu twórców (masonów) WGNIATAĆ W GLEBĘ PETENTÓW by się poddały “wyrokom” tych instytucji, bez szemrania oczywiście.. ;p

        Co zaś co Arch Michała 300% tego co się publikuje w jego “imieniu” to WYSSANE z (wstawić co kto lubi) BREDNIE na zasadzie MAMY IKONĘ za jaką podążają tłumy to tej ikonie PODŁÓŻMY JAKIEŚ NASZE NWO-wskie vel “szmaragdowe” treści i GŁUPKI SAME PODĄŻĄ ZA KŁAMSTWEM. Co widać, słychać i czuć…….. Podobnie się BAbie Vandze czy Nostradamusowi podkłada TREŚCI jakie są POŻĄDANE poprzez elity by zwodzić nimi masy.

        Co zaś do fenomenu Szambali jakby ludziska się dowiedziały gdzie ona naprawdę była i co oni stracili dzięki “misjonarzom” pustynnego nazizmu zwanemu judaizm, jakie BOGACTWA (także materialne czy technologiczne) IM PRZEPADŁY, to w jednej chwili świat zapłonąłby stosami ze skwierczącymi się na nich “krzewicielami satanizmu'” we wszelakich wersjach czy to myckowej czy to turbaniastej czy to sutannowej czy wszelakiej innej. Szambala NIE LEŻY TAM GDZIE JEST SZUKANA. Nigdy jej tam nie było. ;D

        PS.
        “Wzniesienie” – temat rzeka……Niektórzy mówią na to TEST WIARY, inni SPRAWDZIAN CZŁOWIECZEŃSTWA…… to co na temat “wzniesienia” jest nadrukowane to BREDNIE czy POBOŻNE ŻYCZENIA gnid jakie miały nadzieję iż UNIKNĄ KARY….. ( nie z CONQUEROR’em te numery )

        99,999…. 9 … 99% populacji trudno będzie przejść choć pierwszą próbę z ….. (tajemnica)… bo każda z nich będzie (złośliwie) podstępna. Żadne patenty jakie funkcjonują w powszechnym obiegu wraz z glejtami od kapłanów pustynnego satanizmu czy górami wdowich grosików czy sztabek złota NIE ZADZIAŁAJĄ.

        I żeby było weselej to próba NA CZAS, PYTANIE ODPOWIEDŹ…..NAMYSŁ === UNICESTWIENIE. ZŁA ODPOWIEDŹ TAKŻE. I NAPRAWDĘ, ZAPRAWDĘ PODPOWIEM WAM JESZCZE….. NIE DA SIĘ TAM ŚCIĄGAĆ. 😀

        A świat i tak będzie “wzniesiony” choć niekoniecznie tak jak to zapodała w swych “objawieniach” Ashana.

        Like

      • Coz, po raz kolejny przekonuje sie, ze nie warto byc zbyt otwartym I tolerancyjnym, bo cie na dobre zaszczekaja.. podaj palec to beda szarpac reke, itd… Niestety, ale ten swiat zupelnie nie jest gotowy na calkowite otwarcie granic.. bo co z tego ze jedna strona ma dobre intencje gdy druga.. ehh.. po prostu niech kazdy idzie swoja droga, bo przy takim zacietrzewieniu jak u Ciebie Mateuszu w tym momencie to nawet nie ma sensu niczego sobie wyjasniac.. po pierwsze ani troche nie doceniasz tego ze podeszlam do tego co napisales z duzym zrozumieniem I ze sie w pewnych kwestiach z Toba zgadzam, ale absolutnie nie moge sie zgodzic z tym, ze np. wszystkie informacje przekazywane przez Ashayane sa wyssane z palca… takie glupoty moze wypisywac chyba tylko ten kto ich zupelnie nie zna.. ale ok, naprawde nie ma sensu tego przeciagac.. Dodam tylko, ze po namysle zatwierdzilam komentarz Ktosia i rzecz jasna jesli tylko chcesz mozesz sie cieszyc z jego oklaskow, choc warto miec na uwadze fakt, ze Ktos twierdzi wprost, ze jest wyznawca Szatana, ale moze nie bedzie Ci to przeszkadzac, a moze nawet – zostaniesz jego wyznawca… jakos tak dziwnie podejrzanie to wyglada… hmm… ale ostatecznie.. Ktos tak jak i kazdy ma swoje racje… no i musze przyznac, ze sie naprawde fajnie wstrzelil z tym Projectem Monarch w tematyke mojej najnowszej notki:

        DLA DOROTKI

        https://liviaflow.wordpress.com/2016/04/26/dla-dorotki-w-kazdym-z-nas

        ale zeby bylo jeszcze ciekawiej poki co tylko prywatnie…. i jeszcze dla zainteresowanych ta tematyka – o monarch wspominalam wczesniej w takich notkach jak:

        The Wizard of Oz and Monarch Slave Programming
        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/09/01/the-wizard-of-oz-and-monarch-slave-programming/comment-page-1/

        Not In Kansas Anymore
        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/16/not-in-kansas-anymore/

        ale jesli Ktosiom sie wydaje ze odkryli Ameryke – sweet dreams 😉

        Like

      • Napisałem do Gary’ego Carlsona żeby zbadał ich wahadełkiem, i oto co mi odpisał:

        Philip L Gruber Soul score is 14, is an Illuminati, 30% done with 3rd density, a whole lot of bad karma, a little bit of good karma.
        Michael Deane Soul score is 8, is an Illuminati, 10% done with 3rd density, a whole lot of bad karma, a fair amount of good karma.
        Service with Love

        Like

      • Z tego co mi przekazuje Ra, ten odczyt jest calkiem poprawny I pokrywa sie z jego wlasnym info jak I tym co mu kiedys przeslal Gary, ale to on sam musialby o tym napisac.. mnie zastanawia najbardziej to dlaczego MCEO wybralo wlasnie takie osoby na reprezentowanie swoich interesow.. osoby jakby nie bylo bardzo kontrowersyjne.. rozumiem ze nobody perfect.. jednak bez przesady… btw. W zwiazku z tym, ze jutro 5 maja przypomne cos pozniej…

        Like

      • Ufac przede wszystkim sobie, choc bez popadania w paranoje, ze wszedzwszedzieoie dookola czaja sie zdrajcy.. z drugiej strony.. da sie wyczuc, ze slowa pisal ktos kto swoje przeszedl I swoje wiedzal (gnoza) I w sumie po po tym co sama przeszlam..o jak sie z tym nie zgodzic.. kiedy zdrajcami okazuja sie nawet czlonkowie najblizszej rodziny.. I co zrobic z tak mocno podcietymi korzeniami rodzinnymi? Root bloody root.. Stanac mocno na swoich.. to najlepsza rzecz jaka mozna zrobic dla siebie I swojej rodziny.. NEW SWEET ®OOT;) Wracajac jednak do watku glownego, czyli zaufania.. to mimo wszystkich trudnych przejsc z ludzmi.. jakos zupelnie nie dalam sie wyssac z zyciodajnych sokow jakimi jest nadzieja I wiara w to, ze “jeszcze bedzie przepieknie, jeszcze bedzie norMalnie”.. bo we mnie jest zycie.. new sweet ®oot.. w tej chwili trwa intensywne przeprogramowywanie, choc w normalnym stanie swiadomosci nawet nie wiem jak to nazwac, poza ogolnawa nazwa ~ matryce.. eteryczna membrana «1» jest zapisana jakby kodem binarnym, przypominajacym tez starozytny jezyk Majow.. ta konkretna membrana jest polaczona scisle z dolna matryca astralna.. ona jest bardzo gesta I wyglada jak pajecza siec.. niezbyt przyjemny widok.. zwlaszcza dla kogos kto nie przepada za pajakami. I ta siec jest na biezaco odnawiana, latana, bo pajaki czerpia energie z ludzkich snow.. choc nie z wszystkich.. w dodatku pajaki to tylko trybiki wielkiej machiny (lancucha pokarmowego) i chcac nie chcac musza robic to co robia aby utrzymac sie przy zyciu (instynkt przetrwania)… w kazdym badz razie siec te moze zutylizowac tylko I wylacznie odpowiednia wibracja, specyficzny dzwiek krysztalu, ale ona w planetarnej skali jest wciaz zbyt slaba.. zbyt slaba aby na dobre oczyscic swiat z pasozytow – matryce z wirusa… ostatnio za pomoca odrobiny tej wibracji wplynelam znaczaco na pewne wydarzenie.. choc mialam na to tylko kilkanascie sekund, a moze zaledwie 7? na to aby namierzyc cel.. dzieki czemu moglam calo I szczesliwie powrocic do domu.. wraz z zapachem NOA DREAM 😉

        P.s jestem tez juz pewna co do blondyny ze spalona twarza, ktora latala po astralu probujac imitowac moja osobe. Ale tylko kilka osob dalo sie na to nabrac.. zdradzala ja wlasnie ta spalona twarz.. bo ci ktorzy mnie znaja wiedza ze nigdy nie lubilam sie opalac I mam naturalnie jasna karnacje.. osobie tej udalo sie co prawda dosc sporo namieszac.. jednak ostatecznie wpadla ~ w miejscu z ktorego wypuszczono ja na zwiady, wielkiej wiezy pradawnych I prosze nie mylic jej z Dorotka, ktorej z wiezy udalo sie zbiec. I zyla sobie gdzies pomiedzy niebem, a pieklem…. jak niesie pewna wiesc.. a TOTO, maly dzielny bialy piesek moze byc jej swiadkiem..

        Na jednym z przejsc pomiedzy swiatami, a jest to bardzo wazna brama.. znajduje sie napis ~ arbeit macht frei.. tak wiec.. status gamma phase I wszystko wraca na swoje miejsce… powiedzmy wiec, ze najpierw trzeba troszke posprzatac.. przede wszystkim wywietrzyc ten stechly pradawny zapach.. a potem czas na happy party… moze gdzies pod sloncem toskanii.. skad o~livia plynie zyciodajnymi strumieniami.. mamma mia… bra~ma~sol.. open source flow.. a poki co cieszmy sie wiosna.. nie tracac jednak kontaktu z rzeczywistoscia, aby nie okazalo sie ze to co najwazniejsze, to po co tu naprawde przybylismy ~ przeminelo z wiatrem.. czyli nie dajmy sie wywiesc w pole pod opolem 😉 🙂

        Like

  4. Pingback: Michael Tellinger – Ubuntu – na prosbe i pare slow w sprawie Ashayany | livia flow

  5. Poszperałem sobie w blogu owego Mateusza i znalazłem ten artykuł.
    https://poszukiwaniaduszy.wordpress.com/2016/04/11/era-wodnika-iluzje-pulapki-sekty-miej-sie-na-bacznosci/
    Ani troche się nie dziwie chłopakowi, można wręcz powiedzieć że wyraził to co i ja czuje odnośnie twórczości tej Pani, choć znam ją tylko pobierznie, z tego co Livia pisała na tym i wcześniejszym blogu, oraz tego co Marek wklejał na Mistyce.

    Ludzie spójrzcie prawdzie w oczy, są prawdy w które nie warto wierzyć nawet jeśli są prawdziwe na 99%, i takie w które warto wierzyć nawet jeśli na 99% są tylko bajką, a tu mamy właśnie doczynienia z czymś takim. To takie niestrawialne badziewie dla mentalnych sadomasochistów, i aż strach bierze że mogło by zagościć przez sferę mentalną w sferze duchowej 😀
    W zetknięciu z czymś takim to aż Duch pragnie jakiegoś brutalnego wyrazu, postawienia jakiejś dosadnej granicy w stylu – nie zbliżaj się do mnie gnido bo pożałujesz – a wtedy łatwo o emocje równierz pochopne.

    To jednak nie kwestionuje prawdziwości tego, ani tego że Livia mogła mieć podobne doświadczenia, jednak syf jest syfem, chyba nie chodzi o składanie chołdu syfowi?
    Powiedżmy że 20% z tego co pisze ta Ashana jest prawdą, to już jest dużo, a jak by połowa była prawdą to już wręcz objawienie, ale to nie zmienia faktu że te 80%-50% procent to trucizna, zbyt wysoka cena za prawdę, to się rzadko zdarza żeby ktoś takim syfem prawdę oblepiał.

    Like

    • Kazdy z nas ma jak najbardziej prawo do wlasnego zdania I o to nawet nie ma sie co spierac.. w zwiazku z czym tak jak pisalam w jakims stopniu zgadzam sie z Mateuszem, ale w zadnym badz razie nie zupelnie, a jedynie w kilku kwestiach.. I gdybym miala cos okreslic trucizna to raczej teksty Steinera wychwalajacego karme, system reinkarnacyjny I hierarchie.. po prostu wiwat archonci.. wiwat stara gwardia Jahwe.. tak, informacje zbiezne z tym co przekazuje Ashayana przychodzily do mnie z wlasnych zrodel, choc rozumiem ze dla ludzi bez tego typu doswiadczen, powiedzmy tego typu bazy, to wszystko moze sie jawic jedynie jako wyssana z palca fantazja, albo I czarna magia.. nie pasuja mi w tym jednak inne sprawy I stad to wiosenne przewietrzenie 😉

      Like

      • ”I gdybym miala cos okreslic trucizna to raczej teksty Steinera wychwalajacego karme, system reinkarnacyjny I hierarchie.. po prostu wiwat archonci.. wiwat stara gwardia Jahwe..”

        Obce, zniekształcone wersje mitu Szambali
        Alexander Berzin
        Listopad 1996, tekst poprawiony w maju i grudniu 2003
        Tłumaczenie na polski: Milena Bianga

        Spis rzeczy

        Wprowadzenie
        Teozofia
        Twierdzenie Dordżijewa, że Rosja to Szambala
        Mongolia i Japonia a Szambala
        Ossendowski i Agharti
        Roerich, Szambala i agni-joga
        Steiner, antropozofia i Szambala
        Alice Bailey i „moc Szambali”
        Doreal i Bractwo Białej Świątyni
        Haushofer, Towarzystwo Thule i nazistowskie Niemcy
        Nazistowskie poszukiwania Szambali i Agharti według Pauwelsa, Bergiera i Frére’a
        Nazistowskie poszukiwania Szambali i Agharti według Ravenscrofta
        Teoria wyjaśniająca niechęć zwolenników niemieckich ruchów okultystycznych do Szambali i ich fascynację Agharti
        Dowody na poparcie powyższej teorii
        Dowody przeciwko założeniu, że naziści oficjalnie popierali poglądy niemieckich okultystów na temat Szambali
        Związki z Kałmukami
        Powojenne tezy dotyczące Szambali i latających talerzy
        Uwagi końcowe

        Według Steinera Chrystus, prawdziwy mesjasz, ujawni Ląd Szamballi (Szambali), kiedy ponownie zejdzie na ziemię. Szambala, która zaginęła dawno temu, to siedziba Maitrei. W wykładzie zatytułowanym „Maitreya – Christ oder Antichrist (Maitreja – Chrystus czy antychryst)” Steiner wyjaśniał, że „cokolwiek wypłynie z ust Maitrei, wypłynie z nich dzięki mocy Chrystusa”.

        Steiner podkreślał istnienie konfliktu między dobrem a złem uosabianym przez Lucyfera i Arymana. Bławatska już wcześniej odróżniła Lucyfera od Szatana. Według „Tajemnej doktryny” Lucyfer to „nosiciel światła”, „światło astralne” istniejące w każdym umyśle – jest zarówno kusicielem, jak i wyzwolicielem od czystego animalizmu. Służy tworzeniu oraz niszczeniu i manifestuje się w namiętności seksualnej. Choć Lucyfer może podnieść ludzkość na wyższy poziom, scholastycy łacińscy zrobili z niego czyste zło – Szatana.

        Bławatska pisała także o zoroastryjskim dualizmie i walce między Ahura Mazdą reprezentującym siły światła a Arymanem uosabiającym siły ciemności. Jednak Steiner poszedł o krok dalej niż Bławatska i przekształcił ten dualizm w antagonizm między Lucyferem a Arymanem. W pracy Occult Science, An Outline (Nauka okultystyczna: Zarys) Steiner scharakteryzował Lucyfera jako istotę światłości, pomost między człowiekiem a Bogiem, który zbliża nas do Chrystusa. „Dzieci Lucyfera” to zatem wszyscy ci, którzy dążą do wiedzy i mądrości, natomiast Aryman sprowadza ludzi na manowce ich niższej, materialnej, cielesnej, zwierzęcej natury.

        Steiner nazywał siebie „lucyferianinem”, a Maitreja – wedle jogo logiki – miał być Antychrystem. Ponieważ ludzie wypaczyli rzeczywiste nauki Chrystusa, Maitreja jako Antychryst nadejdzie z Szambali, oczyści świat ze skaz i będzie nauczał prawdziwego przekazu Chrystusa. W 1913 roku zwolennicy Steinera założyli Towarzystwo Antropozoficzne, choć sam Steiner nie wstąpił do niego aż do 1923 roku, kiedy je restytuował.

        Według tekstu tantry kalaczakry Raudraczakrin, dwudziesty piąty Kalki rządzący Szambalą, pokona najeźdźców spoza Indii, którzy będą próbowali podbić świat. Ci najeźdźcy będą wyznawcami nauk pochodzących z linii ośmiu proroków: Adama, Abrahama, Noego, Mojżesza, Jezusa, Maniego, Mahometa i Mahdiego. Analiza historyczna wskazuje, że za model dla tych najeźdźców posłużyły wojska szyitów ismailijskich z Multanu końca X wieku (obecny Pakistan), sojusznika imperium egipskich Fatymidów. Fatymidzi ze swoim mesjaszem Mahdim chcieli podbić świat islamski przed przepowiedzianą apokalipsą i końcem świata, który miał nastąpić 500 lat po Mahomecie. Mieszkańcy tego regionu, w tym buddyjsko-hinduistyczno-muzułmańskiego rejonu Afganistanu, w którym najprawdopodobniej powstały historyczne nauki Kalaczakry, żyli w wielkim strachu przed inwazją. Przepowiedziany konflikt i zwycięstwo nad najeźdźcami były jednak metaforą wewnętrznej walki ze strachem i niewiedzą. Stanowiła ona dla przerażonych ludzi ówczesnych czasów skuteczną metodę przezwyciężenia silnych obaw, jakich doświadczali.

        Steiner był prawdopodobnie nieświadomy historycznego kontekstu i metaforycznego znaczenia legendy o Szambali. Alice Bailey i „moc Szambali”

        Brytyjka Alice Bailey (1880-1949), medium zwolenniczka teozofii, twierdziła, że nawiązuje kontakt channelingowy i otrzymuje przekazy okultystyczne od tybetańskiego mistrza. Przegrawszy z Annie Besant walkę o przywództwo w ruchu teozoficznym, założyła w 1920 roku organizację Lucifer Trust. Zanim powstała ona oficjalnie, Besant nazywała ją Tibetan Lodge, a w 1922 roku po raz kolejny zmieniła jej nazwę na Lucis Trust. Jej wykłady i pisma przyczyniły się do powstania ruchu New Age. Nazywała Nowy Wiek (New Age) zarówno Erą Wodnika, jak i Wiekiem Maitrei.

        http://www.berzinarchives.com/web/pl/archives/advanced/kalachakra/shambhala/mistaken_foreign_myths_shambhala.html

        Like

      • Trafiłaś Livio w sedno tym zdaniem – “choc rozumiem ze dla ludzi bez tego typu doswiadczen, powiedzmy tego typu bazy, to wszystko moze sie jawic jedynie jako wyssana z palca fantazja, albo I czarna magia..” – dokładnie tak jest co i on napisał, czyli że nieda się ani potwierdzić ani zaprzeczyć 😉

        Steiner to inna bajka i nieco innego rodzaju trucizna, podzielam Twoje zdanie ale nie będe się rozpisywał bo to nie temat o Steinerze. Jedak i u niego można coś ciekawego znależć.
        Traktowanie takich “rzemieślników” jak wyroczni i wchłanianie ich syfu jak leci to generalnie pomyłka. Trzeba mieć normalnie “trzecie oko” otwarte ale nie na czole tylko w Sercu 😀

        Like

      • Ok, wezmy na tapete ten tekst Mateusza 🙂

        Sekta Ashayany Deane

        Jednym z takich systemów jest twór tzw. Ashayany Deane/Anny Hayes – bezużyteczna sterta posklejanych kawałków zaczerpniętych zewsząd po trochu, informacje których nie da się ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, ani wykorzystać w normalnym życiu.

        W jej systemie zauważyłem kilka m„kluczy”:
        – wyrazy nieistniejące ani w obiegu ani w żadnym konkretnym języku,
        – fragmenty zaczerpnięte zewsząd, jednak nie dające się potwierdzić ani zaprzeczyć – jedyne co można, to ślepo w nie uwierzyć i wstąpić do jej sekty,
        – informacje są mocno techniczne, dzięki czemu idealnie wpasowują się w poziom umysłu,
        – cały jej system tak jakby nie ma duszy, jedyne co w nim czuć to poziom umysłu, a na poziomie uczuciowym tworzy się taki schemat: kat->ofiara->zbawiciel. Ty jesteś ofiarą, ona jest zbawicielem, a katem według niej (i jej sekty) są chyba wszyscy – nawet Archanioł Michał, po prostu obłęd. Gdy wkręcisz się w jej system, to albo sfiksujesz i umrzesz w psychiatryku, albo zaczniesz walczyć z całym światem.

        „Klucze” o których tylko trochę wspomniałem, mają na celu wytworzyć w tobie uczucie wiarygodności jej przekazu i ułatwić im manipulację, a najlepiej się manipuluje, gdy tworzy się sztuczny problem i rozwiązanie tego problemu. W tym przypadku tym sztucznym problemem jest to, że właściwie całe istnienie jest złe, według niej wciągnie nas nawet do czarnej dziury (pojawia się strach i chęć ucieczki od życia), ale przecież jest jeszcze rozwiązanie sztucznego problemu, a jest nim „wzniesienie” do świata, w którym zło nie istnieje – i ona nas tam zaprowadzi (pojawia się potwierdzenie tego, że trzeba uciec od tego życia i osoba wstępuje do sekty).

        Oczywiście nie muszę mieć racji, a sama Anna Hayes może nawet nie wie tego, że może mówić coś, co nie jest prawdą. Ona może być całkowicie zmanipulowana, ponieważ jak sama twierdzi, została w młodości porwana przez kosmitów i oni coś jej robili… Tak więc jest ona niejako narzędziem do rozprzestrzeniania tego bagna i sama może nie być świadoma tego co robi, ponieważ siedzi w tym kulcie od dzieciństwa.

        Miejcie się na baczności, ponieważ iluzje i pułapki czają się na każdym kroku.

        calosc pod adresem
        https://poszukiwaniaduszy.wordpress.com/2016/04/11/era-wodnika-iluzje-pulapki-sekty-miej-sie-na-bacznosci/

        i tak a propos tych iluzji taki news:

        24 kwietnia 2016 nastąpiło całkowite załamanie pola magnetycznego Ziemi 25 Kwiecień 2016

        https://kefir2010.wordpress.com/2016/04/25/24-kwietnia-2016-nastapilo-calkowite-zalamanie-pola-magnetycznego-ziemi/

        coz, moim zdaniem wyraznie da sie odczuc dziwne stany slonca i o tym mowila chocby wlasnie Ashayana.. choc rzecz jasna nikt nie musi sie tym przejmowac, bo bardziej przyziemnych spraw przeciez nie brak… dla mnie to jednak wazne i wiem, ze nie chodzi o iluzje… sytuacja jest powazna i stad status EVAC.. i jesli tylko ktos potrafi odczytac ZNAKI CZASU, a jest to ktos komu zalezy na tym aby stad sie wyrwac, albo mowiac inaczej wskoczyc na wlasciwy KURS – warto tych znakow nie ignorowac.. te Znaki sa dla mnie niczym drogowskazy, co nie znaczy ze wypatruje ich w ramach ucieczki od terazniejszosci – eskapizm.. nie… nie zapominam o tym aby byc szczesliwa tu i teraz.. na ile to tylko mozliwe… najwazniejsza chwila to – TERAZ 😉

        ”ale przecież jest jeszcze rozwiązanie sztucznego problemu, a jest nim „wzniesienie” do świata, w którym zło nie istnieje – i ona nas tam zaprowadzi (pojawia się potwierdzenie tego, że trzeba uciec od tego życia i osoba wstępuje do sekty).”

        hmm, poznalam troche osob z blizszego kregu Ashayany i z tego co wiem zadna z nich nie uciekla od realnego zycia.. sa to osoby zyjace normalnie w spoleczenstwie, majace rodziny, pracujace, itd.. oczywiscie pomine tu wymienianie ich z imienia i nazwiska.. dodam tylko, ze o czesci tych osob mam bardzo dobre zdanie, o innych mniej… ludzie sa rozni, niektorych mozna po prostu akceptowac, ale niekoniecznie lubic;) w kazdym badz razie – jak wyglada najblizszy krag Ashayany w realu nie wiem, nie bylam na zadnym fizycznym spotkaniu… nic mi tez nie wiadomo o tym aby Ashayana twierdzila, ze tylko ona moze kogos zaprowadzic do lepszego swiata, raczej twierdzi uparcie, ze jest to jak najbardziej indywidualna sprawa i czesto ciezka praca… co mnie z kolei nieco wkurza, bo kojarzy mi sie z takim jednym powiedzeniem.. a swoje krytyczne zdanie na ten temat wyrazilam w notce – VIVA ASCENSION 2017!

        ”Miejcie się na baczności, ponieważ iluzje i pułapki czają się na każdym kroku.”

        Tak i jedna z takich pulapek moze byc nasz drogi Rudolf Steiner, sam o sobie mowiacy ze jest dzieckiem Lucyfera.. robienie z realnych problemow sztucznych, albo odwracanie kota ogonem, czy to przypadkiem nie wchodzi w sklad tzw. Ostatecznego Zwiedzenia.. tak wiec tak.. miejcie sie na bacznosci I przede wszystkim nikt wam nie kaze podazac za wszystkim co tylko napotkacie na swej drodze – jak za swieta krowa do oltarza 😉

        I jeszcze SLOWO do Mateusza 🙂

        Mateuszu, jesli tylko tu zagladasz.. jak najbardziej rozumiem Twoje watpliwosci.. sama je przeciez wiele razy miewalam I wciaz miewam.. w koncu to oznaka czlowieka myslacego, choc moze jeszcze bardziej czujacego. Jesli tylko czujemy ze cos nam w czyms nie gra.. to jak najbardziej nie nalezy tego ignorowac I dla swietego spokoju chowac pod dywan.. przede wszystkim nie wolno ignorowac siebie I to w imie chocby najswietszych prawd.. tak wiec powiedzmy ze oboje otwarcie dzielimy sie tym co nam w duszy gra,a co nam nie GRA.. I z pelnym zrozumieniem ze nie we wszystkim musimy sie zgadzac.. dodam pozniej ~ jesli tylko pozwolisz ~ kilka slow od siebie na Twoim blogu, musze to sobie jednak wczesniej dobrze ulozyc 🙂

        Like

      • Ona może być super kobitką która przekazuje cenną wiedzę, ale robi to nieumiejętnie, tak że ktoś zareaguje emocjonalnie a potem się głupio z tego tłumaczyć, tym bardziej płaszczyć mentalnie przed marnymi duchami, które lecą na jej syf a nie prawdę.
        Wszystko się rozchodzi o ten brak duszy i kwestionowanie istnienia, a tego się robić niepowinno, no chyba że na własne ryzyko a nie zarażać tym innych.
        Ona pewnie nawet nie jest typem “sekciarza”, ale ten syf(być może nieświadomy) jest tym bardziej uciążliwy jeśli ona pisze prawdę, bo przyciągnie i tych uczciwych i jakiś posrańców.

        To co jakiś chory debil z chorą duszą potrafi zrobić z prawdy, to jest wręcz obleśne, a tu ma ułatwione zadanie, bo brak duszy daje pole do negatywnych interpretacji, a sąd nad istnieniem to jak mityczny “grzech pierworodny”.
        Czegoś takiego nie znajdziemy w żadnym dzikim plemieniu, tylko dziwnym trafem zawsze tam gdzie jest cywilizacja, czyli ludzie narzekają na wyzysk i wystrzeliwują w kosmos swoje żale do innych ludzi, taki matrix przeciw matrixowi, czyli zatruta i zakłamana duchowość.
        Powiedzmy że uwierzę w jakieś jej prawdy, to i tak się do tego przed nikim nie przyznam, żeby mnie jakieś ścierwo nie prubowało mentalnie spętać 😀 Działają strasznie na nerwy.
        A tak wogóle to niema się co bać śmierci i to powie każdy kto ma zdrową dusze, bez wchodzenia w szczegóły, bo i poco.

        Odnośnie Steinera to ma kilka fajnych koncepcji, ale to dominator razem z całą swoją ideą, mamy coś wręcz odwrotnego niż u Ashany, czyli za dużo Ducha, niekoniecznie dobrego Ducha, ale to już może być kwestia subiektywna, dla mnie to zły Duch, bo podobnie jak Livia jestem przeciwny tym bredniom o karmach itd… Jestem pewien że w sensie uniwersalnym jest to bzdura, ale ludzi można pętać duchowo, nie na stałe, ale jednak.
        Ludzki Duch ma potężną moc, większą zapewne niż jakieś wyimaginowane “prawa uniwersalne”
        no i może przez to wpływać na słabszych, powołując się między innymi na “kosmiczne prawo”.
        Nie mówię oczywiście że niema czegoś takiego jak “kosmiczne uniwersalne prawo” ale niema na to dowodów, ponad to że ktoś o silnym charakterze tak sobie stwierdza i mani innych, a ci co w to uwierzyli manią jeszcze innych. Dobra starczy bo się rozpisałem.

        Like

      • ”Odnośnie Steinera to ma kilka fajnych koncepcji, ale to dominator razem z całą swoją ideą, mamy coś wręcz odwrotnego niż u Ashany, czyli za dużo Ducha, niekoniecznie dobrego Ducha, ale to już może być kwestia subiektywna, dla mnie to zły Duch, bo podobnie jak Livia jestem przeciwny tym bredniom o karmach itd…”

        no to sie naprawde mocno zgadzamy w tej kwestii 🙂

        Like

      • Życie samo powie czy karma to bełkot, czy może jednak prawda. Jednak wydaje mi się, że tzw. karma ma poprowadzić nas po prostu do zrozumienia czym jest miłość. Wielu oświeconych ma taką “padaczkę” umysłową, czegoś szukają ale jedyne co z tego wynika, to padaka, wewnętrzny wstrząs wyrzucany na zewnątrz. Mówią, że w coś wierzą, ale jedyne co z tego wynika, to jakieś bagno, coś, co do niczego nie prowadzi. Na prawdę musicie przedefiniować swoje myślenie. Chcecie pomóc komu? Komu?? Przepraszam bo nie usłyszałem. Może chodzi wam o coś takiego: Moja prawda jest najprawdziwsza, moja prawda jest prawda najmojsza… bla bla bla – dużo gadania o niczym, czyli chodzi o to, że z tego waszego “przeskakiwania” nic nie wynika, może jest to jakiś znak…

        Like

      • Mateusz, karma to nie belkot, a archoncki system zniewolenia.. skoro jednak potrzebujesz go do szczescia ~ ok.. tkwij w nim, ale prosze nie zmuszaj innych do tego samego, aby tkwili w tej archonckiej sieci kiedy wreszcie moga sie uwolnic ~ rozwinac wlasne skrzydla.. swoja droga az dziw bierze ze ktos sie jeszcze na to nabiera… ale skoro Ci to sluzy ~ Ok ~ Twoj wybor, powodzenia..

        Like

      • Zupełnie tak nie jest Mateuszu jak piszesz, ze mną sprawa jest jasna, czyli kocham siebie i innych ludzi, ale preferuje Boskość.
        Poco mam służyć czyimś urojeniom?
        Jedyne co muszę przyznać to że nieprecezyjny jest mój stosunek do osobowego Boga, bo z jednej strony kocham Boga, a z drógiej nie za bardzo w niego wierzę 😀
        Nie jestem taki znowu pewny siebie w niektórych kwestiach, ale to nie znaczy że się dam gównem zarazić, jak się człowiek chce miłością i Boskością podzielić to niechcą, zato swoim gównem i strachami to się dzielić chcą, znaczy wielu ludzi od duchowości.
        Powiedż co dzwigasz to ja przemyśle czy Ci pomóc to dotaszczyć w miejsce przeznaczenia 😀

        Like

      • Odnośnie karmy to Livia dokładnie napisała jak jest, przyczyna i skutek(karma) to oczywisty fakt, a bełkotem jest urojona przyczyna i urojony skutek, a tak właśnie jest rozumiana karma na religijny sposób. Pozatym wiem czym jest Miłość, co by ze mnie był za oświecony gdybym nie wiedział 🙂

        Like

      • Ja nikogo nie zmuszam do wierzenia w karmę, nikogo do niczego nie zmuszam i nie prowadzę żadnej sekty. Jeśli ktoś nie lubi publikowanych przeze mnie tekstów, to może się wypowiedzieć pod tematem, przecież napisałem to w przyklejonym poście. Livia, powiedzmy że masz rację, to powiedz jak oni mają rozwinąć te skrzydła? Niech rozwiną własne skrzydła, ja im tego nie bronię, tylko powiedz mi jak dzięki tym informacjom (Ashayany lub twoim) oni rozwiną te skrzydła? Czy te skrzydła przebywają tylko w sferze ideałów i nie realizują się w sferze materialnej, realnej? Ciekawe jak wyjaśnisz to, że ludzie chorują (itp.)…archonci? Nie chcę się z tobą przepychać, ale twoje argumenty są ciągle w nurcie idealizmu, jest to takie rozmarzenie niczym hipisi po przyćpaniu, bez konkretów, bez jakichś praktycznych rzeczy. Dobra, powiedz jak dzięki tobie ludzie rozwijają własne skrzydła. Może są to skrzydła w bańkach mydlanych, rozmarzone sztuczne dobro, dobro które jest gdzieś tam daleko, dobro które jest za portalem, musimy tylko stąd uciec… To serwuje nam Ashayana. Ja nie walczę z tobą, tylko z twoim zabetonowanym wzorcem myślowym. Wystarczy przedstawić fakty zgodne z rzeczywistością, a to że komuś się coś przyśniło, co najmniej nie jest faktem. Wiem, że ty bardzo chcesz, ale za dużo jest u ciebie tego “conspiracy land”, że zaraz wyskoczą archonci lub coś takiego. Za bardzo wsiąknęłaś w to walczenie z niewidzialnym złem. Lepiej byłoby odnaleźć w sobie spokój i wtedy coś robić, niż ganiać niewidzialnych wrogów. Odłącz się od swoich wzorców myślowych na jakiś czas (oderwij się od swoich przywiązań na co najmniej miesiąc) i później spokojnie spójrz na to z boku. Nic więcej nie mogę ci powiedzieć, nie mogę ci powiedzieć, że jak w coś uwierzysz to zostaniesz zbawiona i przeniesiona do raju. Zejdźmy proszę na ziemię i zacznijmy praktyczne życie.

        Like

      • Szczerze mowiac ~ dlaczego sie mnie uczepiles Mateuszu? Jesli powod jest ten o ktorym mysle ~ prosze odejdz w pokoju… nie potrzeba mi tu kolejnych agitatorow ezo sekt.. kiedy potrzebowales pomocy staralam sie Ci pomoc na ile bylam w stanie, a Ty zaraz po tym jak stanales na nogi zjawiasz sie tutaj I mnie atakujesz.. co Cie ugryzlo.. czyzby jakis Waz?

        Like

      • Mateusz mądże prawisz, ale poco Ci ta walka z idealizmem?
        Ashana to nie żaden idealizm, sam pisałeś że niema w tym duszy, pozatym skąd pewność że Ziemia silniejsza niż Niebo? Takie powoływanie się na “przyziemny praktycyzm” jest guzik warte bo już sam fakt życia jest dostatecznym dowodem na to że idealista jest równie “ziemski” jak “praktyk”. Idealista też żyje, a niby-praktycyzm to takie wmawianie innym jakie życie jest właściwe, oczywiście nie biorę tu pod uwagę jakiś narkomanów czy coś.

        Like

      • Mateusz.. z jednej strony piszesz, ze do niczego mnie nie zmuszasz, a z drugiej – ”Zejdźmy proszę na ziemię i zacznijmy praktyczne życie.” tyle, ze ja jestem na Ziemi – jestem dzieckiem Ziemi i gwiezdzistego nieba 😉 choc nie wiem jak Ty, zwazajac na to co wlasnie zamiesciles u siebie:

        https://poszukiwaniaduszy.wordpress.com/2016/05/12/o-mnie-odczyt-mojej-duszy-od-garyego-carlsona/#more-5176

        hmmm… do czego wiec wlasciwie zmierzasz?

        hmm, tak sobie czytam co mi dzisiaj wypisujecie, zarowno tu na blogu jak i na priva i hmm.. ewidentnie wylania sie z tego pewien wzor, no, ale poki co zatrzymam go dla siebie…..

        p.s a kto to jest pan Henryk???

        Like

  6. Pingback: Dla Dorotki w kazdym z nas, czyli zamieszanie wokol Ashayany | livia flow

  7. ” miejcie się na baczności”

    A może warto się zapytać ile chłopakowi za to płacą? Czyżby w grę wchodziło kolejne przejęcie osoby i bloga? Coś mi to brzydko pachnie…agentem Aaronem;)

    Like

    • Dla mnie odpowiedz kryje sie miedzy innymi w tym kto zareagowal najwieksza radoscia na to co sie stalo… Alicja vel Lucy (alcy) One, osoba piszaca o sobie wprost, ze jest czlonkiem Projektu Cheops a takze zwolennikiem Illuminati, oraz Ktos, wyznawca Marduka-Szatana, oraz zwolennik DRACO, ale jesli ktos chce sie liczyc z ich zdaniem, czy tez podazac ich sciezka – wolny wybor….. co do przejecia bloga to mam miedzy innymi taka informacje, ze zadaniem pewnych osob jest sianie celowej dezInformacji, za co faktycznie ponoc sie im placi i o dziwo tych osob wcale nie ma tak malo, a wlasciwie mamy do czynienia z ZALEWem agentow NWO – a la Aaron? jak jest z Mateuszem, nie wiem, ale coraz bardziej mi sie wydaje ze faktycznie moglo dojsc do pewnego rodzaju przejecia.. i tak jak pisalam – pierwszym sygnalem byl dla mnie jego komentarz w ktorym zwracal sie do kogos per zombie.. no a chwilke po tym napisal ten tekst o sekcie i skasowal jeden z blogow… co nie znaczy – i tu sie powtarzam – nie rozumiem jego watpliwosci.. wiem tez co to znaczy znajdowac sie pomiedzy mlotem a kowadlem… i tak co do Ashayany to sama mialam zamiar co nieco wiecej odslonic, a przynajmniej ukazac jak bardzo to wszystko jest zlozone i w jak skomplikowanej sieci zaleznosci tkwimy, nawet gdy sie nam wydaje, ze jestesmy zupelnie niezalezni (mit free energy).. napisalam nzreszta pierwsza notke z tej serii – DLA DOROTKI – ale doszlam do wniosku, ze moze jednak nie warto niczego wiecej publikowac – Not In Kansas Anymore – po prostu mam dosc bycia miesem armatnim i wyskakiwania z tego typu sztandarami, bo jak przyjdzie co do czego to tak jak fajnie napisal Jarek Kefir – w tych trudnych czasach mozna liczyc tylko na wrogow… co jest akurat na swoj sposob naprawde zabawne, haha 😉

      UPDATE

      i serio nie rozumiem co dobrego jest w tym, ze ktos kasuje naprawde ciekawe i wazne informacje, w pewnym stopniu dobrze obnazajace kulisy wielowymiarowej manipulacji… to po prostu absurd – uznac te informacje za najwieksze zagrozenie i je niszczyc, a przekazy takiego chocby Projektu Cheops nie sa przypadkiem bardziej niebezpieczne? widze tez na jakie osoby powoluje sie Mateusz, niestety… podwojny agent na podwojnym agencie, ktory w kazdej chwili moze cie sprzedac za przyslowiowego srebrnika, choc tak naprawde korzysta na tym wszystkim ktos trzeci<<<

      Like

      • Bardzo mnie ucieszyło że kolejna osoba zauważyła to co ja wiedziałam od początku w odniesieniu do Szmaragdowych bajek o wzniesieniu donikąd. Informacje zamieszczone przez Matusza są najlepszymi jakie pojawiły się w całym temacie zieloności 🙂

        Krótko zwięźle i na temat :

        “Po prostu obłęd. Gdy wkręcisz się w jej system, to albo sfiksujesz i umrzesz w psychiatryku, albo zaczniesz walczyć z całym światem.”

        Szkoda tylko że nie zamiesiłaś mojego poprzedniego komentarza a na pewno pojawił się w kolejce do akceptacji.

        Ładne schemaciki i rysuneczki jednak wszystko to sprowadza się do rzeczywistości sztucznego MARTWEGO światła.

        – cały jej system tak jakby nie ma duszy, jedyne co w nim czuć to poziom umysłu,

        Ta notka powinna być dołączana do każdego rysuneczku “świetlistej” kryształowej spirali.

        Ponieważ system promowany poprzez Ashayane Deane jest sztuczny/fałszywy więc jest tylko kwestia czasu kiedy to emeraldowe wzniesienie samo z siebie się rozsypie bez przykładania do tego ręki.

        Kryształowa spirala sztucznego Martwego Światła

        1,2,4,8,16,32,64,128,256,512 = Drak Duszy = Sztuczna rzeczywistość komputerowa

        VS

        Gwiazda Matka 1.618 Prawdziwe Życie/Złota Proporcja/Podział Harmoniczny/ Wyższa Harmonia Dźwięku i Światła.

        Czym jest Gwiazda Matka?
        Jest modelem fraktala ukazującym wzajemne relacje między 5 bryłami platońskimi.
        W naturze Gwiazdy Matki leży naprzemienne pulsowanie dwunastościanu i dwudziestościanu.
        Obrazuje się go przedłużając krawędzie dwunastościanu i otrzymując w ten sposób wierzchołki dwudziestościanu.I odwrotnie, przedłużając krawędzie otrzymanego 20-ścianu, uzyskamy wierzchołki 12-ścianu. Dwudziestościan i dwunastościan można więc wpisywać/opisywać na sobie naprzemienne W NIESKOŃCZONOŚĆ. Ta zależność oparta jest na Złotym Podziale, który pulsując tworzy z Gwiazdy Matki idealny trójwymiarowy fraktal, opisujący zjawisko kompresji falowej oraz wspomnianego już przyspieszenia, które JEST grawitacją.

        1. W centrum Gwiazdy Matki znajduje się ośmiościan (diament).

        Alicja Vs Emeraldowe podróby 11:0 🙂

        Like

      • Jest takie powiedzenie – po owocach ich poznacie, a z jakiej strony dala sie poznac Alicja vel Lucy Alcy One? jako osoba wyjatkowo niezrownowazona psychicznie, przebywajaca pod nadzorem psychiatry i jakos nie trzeba bylo do tego wcale Ashayany… prawda Lucy? 🙂 Z drugiej strony dzieki Twoim ostatnim komentarzom nabralam jeszcze wiekszej pewnosci, ze jestem po wlasciwej stronie, bo

        ”Alicja Vs Emeraldowe podróby 11:0:)”

        w rzeczywistosci to 0 jest KLUCZEM – ZERO POINT – haha 😉

        choc paradoksalnie rownanie moze wygladac tez tak – Livia Ether Flow vs Alicja/LucyAlcyOne 13:1.. sek jednak w tym, ze mnie takie rownania nie bawia, chociaz portale czasowe bywaja bardzo zabawne… co istotne widac ewidentnie, ze ja spokojnie moge sie obejsc bez Was, a Wy beze mnie nie bardzo.. i wiesz jak jest.. prawda? tak wiec.. co do STATECZKU MATKI czyli DIAMENTOWEJ 11.. coz, wszystko wskazuje na to, ze bedziecie musieli sie obejsc smakiem, bo mnie wystarcza – DIAMENTOWE DRZWI.. i jeszcze na zakonczenie – masz do wyboru wiele innych miejsc, np. Mistyke, Project Cheops, czy chocby steinerowskie ”Lucy Trust”… moze wiec naprawde czas sie pozegnac, tym bardziej ze – RYBKA ZWANA WANDA JUZ ODPLYNELA 😉

        Like

      • Pisz dalej wbrew dezinformacyjnym pluskwom i przeszkadzaczom, a najlepiej wykop wszystkie pluskwy z bloga, to taka moja drobna rada ;>

        Liked by 2 people

      • Jestem dziwakiem, kochanie, jestem obłąkana
        Najbardziej szalony przyjaciel, jakiego kiedykolwiek miałeś 🙂
        Myślisz, że jestem psychiczna, myślisz, że odeszłam
        Powiedz psychiatrze, że coś jest nie tak
        Zakręcona, całkowicie kopnięta
        Lubisz mnie najbardziej, kiedy jestem poza kontrolą
        Powiem ci sekret, nie jestem zaniepokojona
        I co, jeśli jestem szalona? Najlepsi ludzie są

        Gdzie jest moja recepta?! Doktorze, doktorze!
        Normalni ludzie mnie przerażają
        Szaleni sprawiają, że czuję się zdrowa na umyśle.

        Och, myślisz, że jestem szalona, myślisz, że nie mam racji
        I co, jeśli jestem szalona? Najlepsi ludzie są
        I myślę, że też jesteś szalona, myślę, że nie masz racji
        To prawdopodobnie powód, dlaczego się dogadujemy 🙂

        Like

    • Hej Monter, nikt mi za nic nie płaci i nie należę do żadnej frakcji czy sekty. Skoro jesteś taki mądry, to się bardziej wysil w swojej krytyce, a nie sypiesz tym “conspiracy land”.

      Conspiracy land po całości z Ashayaną Deane na czele – jedziem z tym śledziem, ale bez własnego zdrowego rozsądku…

      Like

    • Jeśli tak ci zależy na obrzucaniu się bagnem to wróć do szkoły, albo może spróbuj dojrzeć – tak będzie lepiej. Prześwietl swoje schematy myślowe – to pomoże tobie lepiej niż rzucanie agresją czy pogardą. Człowieku, zastanów się nad tym co robisz. Najpierw się porządnie zastanów, a później rób, jeśli tak bardzo tego pragniesz…

      Like

  8. Pingback: Kolejny Sen o WIEZY i Pieskowa Skala | livia flow

  9. Ja szczerze mówiąc liczyłem trochę na Kobrę ale już nie liczę. Co komu po tych jego wycieczkach w kosmos, co to zmieni tu na Ziemi?

    Like

    • Ano wlasnie, przede wszystkim jak zakladam te wycieczki beda bardzo drogie, podobnie jak I ten caly asortyment polecany przez Cobre.. tak wiec w zasadzie tak mozna to okreslic mianem zartow z ludzkosci.. co wiecej zostalo otwarcie powiedziane, Ze to nie na ludzkosci im tak naprawde zalezy… no przeciez.. I jakos tak sie sklada, ze zupelnie o tym nie myslac mialam wczoraj kolejny sen o Antarktydzie.. z ktorego wynika, ze.. na razie ugrzezli w miejscu, bo wciaz Im czegos brakuje… a to niby plejadianskie UFO to nie przypadkiem plejadianskie szaraki? 🙂

      Ps. Nie jestem tylko pewna, czy te kawalki chintamani tez byly sprzedawane, czy trzeba bylo jedynie pokryc koszta wysylki..

      Like

      • Aktualizacja o kamieniu Czintamani
        Kobra, 8 grudnia 2015

        Od kiedy wydałem intel o kamieniu Czintamani (Cintamani), wiele kawałków tego świętego kamienia trafiło w ręce dedykowanych pracowników i wojowników Światła, które posłużą jako nadajniki energii kompresji przełomu w czasie Wydarzenia:
        http://2012portal.blogspot.si/2015/06/cintamani.html

        Wybrane kawałki kamienia Czintamani umieszczono w kilkudziesięciu najważniejszych kluczowych punktach sieci wirów planetarnej sieci energetycznej do stabilizacji procesu transformacji w kierunku Wydarzenia. Ta sieć energetyczna Czintamani wokół planety jest już prawie zakończona.

        Stara Tybetańska przepowiednia mówi, że nadejdzie czas, gdy Król Świata wyłoni się z wojskiem ze swoich podziemnych królestw, aby pokonać siły ciemności i zapoczątkować nadejście Złotego Wieku. Ten czas jest teraz. Kamień Czintamani będzie odgrywać kluczową rolę w tym procesie:

        http://www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/sociopol_shambahla11.htm
        Kamień Cintamani jest emanacją czystego Światła i jest zewnętrznym przejawem czystości naszej Duszy:
        .

        http://gadal-catharisme.org/origin-the-stone_9_96_en.htm

        .

        Ostatnio, ograniczona ilość kamieni Czintamani umieszczono na StratoProbe 4, pojeździe blisko-przestrzennym, który został zainicjowany przeze mnie wraz z moim zespołem. StratoProbe 4 osiągnął maksymalną wysokość około 15 mil (24 km):
        .

        Na swojej drodze do maksymalnej wysokości zrobił to zdjęcie małej floty pozaziemskich statków, które wspierają naszą misję:

        Zostałem pokierowany, aby przygotować kolejną partię kamieni Czintamani. Większość z nich, w tym kilka sztuk, które były na pokładzie StratoProbe 4, były dostępne dla dedykowanych pracowników i wojowników Światła. Ta seria kamieni Czintamani została wyprzedana, ale mamy zarezerwowane kolejną partię dla tych pracowników i wojowników Światła, którzy zmagają się finansowo. I oni otrzymają te kamienie bezpłatnie.Wraz z moim zespołem szukam osoby, która planuje podróż na Antarktydę w najbliższej przyszłości. Potrzebujemy jednego ochotnika do misji związanej z Czintamani na tym odległym kontynencie. Jeśli jesteś taką osobą, prosimy o kontakt przez cobraresistance@gmail.comZwycięstwo Światła!
        .
        Przetłumaczyła Krystal
        .
        http://2012portal.blogspot.com/2015/12/cintamani-update.html
        .
        AKTUALIZACJA :

        Jedna partia kamieni Czintamani jest gotowa dla tych pracowników i wojowników Światła, którzy nie mają pieniędzy, aby je kupić. Otrzymają oni kamień za darmo. Będą musieli zapłacić tylko rzeczywiste koszty wysyłki. Jeśli jesteś z Azji, czy Australii i chciałbyś otrzymać kamień, skontaktuj się przez anthem.chang@gmail.com. Osoby z Ameryki Północnej i Południowej mogą skontaktować się przez newagebiscuit@gmail.com i umieścić „North America gift” (prezent „Ameryka Północna„) w temacie (nagłówku maila). Osoby z Europy i Afryki mogą skontaktować się przez superwavefromthestars@gmail.com.

        https://krystal28.wordpress.com/2015/12/09/aktualizacja-o-kamieniu-czintamani/

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s