a to moj komentarz z notki

Connecting Consciousness – 06 March 2016

Niestety nie dalam rady wysluchac tej audycji na zywo, ale pewnie juz wkrotce ukaze sie na youtubie.. snil mi sie jednak tej nocy dosc zabawny sen, kolejny sen z Simonem Parkesem, a przynajmniej kims wygladajacym jak Simon.. w snie tym mialam cos odebrac z pewnej szkoly, tak jakby jakies akta, ale na miejscu okazalo sie ze zamiast sekretariatu jest kuchnia.. bladzilam wiec troszke po calej szkole szukajac odpowiedniego biura.. jednak nic z tego.. okazalo sie w miejscu w ktorym wczesniej znajdowal sie sekretariat teraz miesci sie kuchnia, a co wiecej ze sekretariatu juz w ogole nie ma.. hmmm.. cos mnie jednak wowczas tknelo I zajrzalam do pierwszej z brzegu kuchennej szafki, wygladajacej jak przerobione biurko.. jedyne jednak co w niej znalazlam to swiezo upieczony I niezwykle apetycznie wygladajacy polski wielkanocny mazurek. Mniam, mniam. Naszla mnie taka ochota aby sprobowac choc kawaleczek, ale stwierdzilam ze w zadnym badz razie nie moge.. bo gdybym tylko naruszyla chocby najmniejszy kawaleczek to stracila by na tym calosc.. tym bardziej, ze na ciescie znajdowal sie jakis napis.. jakby krotkie przeslanie, choc bynajmniej nic w stylu wesolych swiat, czy allelujah.. opuscilam wiec budynek dosc mocno zawiedziona.. I wtedy moja uwage zwrocil dziwny dzwiek.. odwrocilam wiec szybko do tylu glowe.. I wowczas zauwazylam unoszacego sie w powietrzu I lecacego w moja strone Simona.. usmiechal sie przy tym od ucha do ucha a w dloniach trzymal maly talerzyk z kawalkiem mazurka.. potem zdazylam jeszcze zauwazyc napis na ciescie.. tak jakby wstep do reszty.. I wowczas sie obudzilam

🙂

https://liviaflow.wordpress.com/2016/03/12/simon-parkes-connecting-consciousness-06-march-2016/comment-page-1/#comment-469

Advertisements