Mandela Effect – Alternate Memories, Alternate Realities

“Miałeś kiedyś sen, który wydawał się prawdziwy? A gdybyś nie mógł się z niego obudzić? Jak odróżniłbyś świat snu od realnego?”

Matrix

The phenomenon where a group of people discover that a global fact – one they feel they know to be true and have specific personal memories for – has apparently changed in the world around them.

“Efekt Mandeli” – dowód na równoległą rzeczywistość?

Jeśli jesteś przekonany, że coś nazywało się kiedyś inaczej albo wydarzenia czy filmy miały inny finał, prawdopodobnie dopadł cię “efekt Mandeli”.

3hlktkpTURBXy8yMDdlMzE4NjNkNDU0NzQzZTc2Nzc5Y2M0Mzc4MDMzNy5qcGeSlQMAzN7NFprNDLaTBc0DIM0Bwg

To jedna z najoryginalniejszych teorii spiskowych. Opiera się na relacjach ludzi, którzy twierdzą, że pamiętają alternatywną wersję dziejów i są przekonani, że niektóre rzeczy potoczyły się lub nazywały inaczej. Winna temu ma być równoległa linia rzeczywistości, która wcina się w naszą albo ktoś, kto w ramach tajnego eksperymentu ingeruje w naszą czasoprzestrzeń…

Jeśli jesteś przekonany, że coś nazywało się kiedyś inaczej albo wydarzenia czy filmy miały inny finał, prawdopodobnie dopadł cię “efekt Mandeli”. To jedna z oryginalniejszych, jeśli nie najdziwaczniejsza z teorii, na jakie można natknąć się w internecie. Uznaje ona, że nasza rzeczywistość przecina się ze światem równoległym, przez co niektórzy ludzie pamiętają inną wersję przeszłości niż reszta.

“Efekt” dotyczy głównie spraw błahych, jak zakończenia filmów czy nazwy produktów, ale są też poważniejsze przypadki, kiedy ktoś pamięta inny przebieg wydarzeń politycznych albo inny układ państw na mapie świata. Czy winne wszystkiemu są luki w pamięci, do których wymyślono fantastyczną teorię? A może jest coś, co potwierdza, że naprawdę żyjemy na skrzyżowaniu wymiarów?

Cztery miesiące temu obudziłam się o poranku. Byłam w wynajętym domu, gdzie mieszkałam już siódmy rok. Wszystko początkowo wydawało się normalne i nie zwróciłam uwagi, że mam na sobie nie swoją piżamę. Potem pojechałam do pracy i zaparkowałam na tym samym miejscu, co zawsze, ale kiedy udałam się na stanowisko robocze, okazało się, że… nie ma go. Na drzwiach wisiały tabliczki z nazwiskami, ale mojego tam nie było. Pomyślałam, że pomyliłam piętra, ale przecież byłam na swoim. Następnie przeszłam do innej części budynku. Okazało się, że nadal tam pracuję, tylko… w innym dziale. Powiedziałam nawet dyrektorowi, że nic nie wiem o przenosinach! Przeszłam potem we wskazane miejsce, ale powiedziałam, że czuję się źle i wyszłam. Wszystko inne, w tym zawartość mojej torebki wyglądało normalnie: dowód osobisty, karty kredytowe itp., ale zmiany pracy nie pamiętałam. Zaraz potem poszłam do lekarza i poddałam się testowi na obecność alkoholu i narkotyków. Byłam czysta. Następnego dnia poszłam do pracy, (…) wyjaśniając, że wcześniej źle się czułam” – relacjonowała.

Jednak to nie wszystko. Kobieta pamiętała, że kilka miesięcy przed “przeskokiem” rozstała się z długoletnim partnerem. Potem spotykała się z mężczyzną z sąsiedztwa o imieniu Agustin. Kiedy ocknęła się w nowej rzeczywistości, była nadal w starym związku, a nowy partner… wyparował. Nie było go w jego mieszkaniu, a jego syn nie chodził do swojej szkoły. García twierdzi, że wynajęła nawet prywatnego detektywa, by ich odnaleźć, ale to nic nie dało. W naszej rzeczywistości ci ludzie nie istnieli!

Jak tłumaczyć podobne zdarzenia? Broome pisze, że choć większość z nich to efekt szwankującej pamięci albo zaburzeń psychicznych, skala “efektu Mandeli” u całkiem zdrowych i normalnych ludzi wskazuje, że coś jest na rzeczy. Pisarka szuka wyjaśnień w teoriach z obszaru “egzotycznej fizyki”, choć wśród komentujących na jej stronie nie brak sugestii, że efekt pomieszania wspomnień wynika z tego, iż ktoś podróżuje w czasie, czym zaburza jego naturalny bieg. Może to być grupa uczonych, która odbywa te wojaże potajemnie, dla własnych korzyści, ale ta koncepcja nie tłumaczy wszystkich incydentów.

Życie w wielu wymiarach

Jakie jest prawdopodobieństwo, by za “efekt Mandeli” odpowiadały interakcje naszej rzeczywistości z równoległym do niej wymiarem? Choć brzmi to egzotycznie, koncepcja równoległych wszechświatów ma coraz więcej zwolenników w środowisku naukowym. Jej twórcą był amerykański fizyk Hugh Everett III (1930–82), który pod koniec lat 50. włączył się w gorącą dyskusję na temat interpretacji zasad mechaniki kwantowej. Dotyczyła ona dziwacznej natury mikroświata i zachowania cząstek elementarnych, które istnieją w każdym możliwym fizycznym położeniu. Dzieje się tak do momentu obserwacji/pomiaru, które sprawiają, że cząstka przybiera określony stan. Ta dziwaczna zasada doprowadziła niektórych uczonych do wniosku, że to człowiek aktem swojej obserwacji lub świadomości powołuje rzeczywistość do istnienia.

Everett miał inne zdanie. Twierdził, że świadomość nie odgrywa przy tym żadnej roli, a nasz wszechświat przy każdym zdarzeniu kwantowym ulega podziałowi. Dzieje się tak za każdym razem, kiedy dokonujemy jakiegoś wyboru, stąd istnieje nieskończona ilość linii rzeczywistości. Innymi słowy, równoległe wszechświaty są zamieszkane przez niezliczone kopie nas, które wypełniają każdy możliwy scenariusz naszego życia. Podobnie, jeśli w przeszłości coś w skali kosmosu mogło się wydarzyć, ale nie zaszło, na pewno stało się faktem w którymś z paralelnych uniwersów.

Everett, który zmarł młodo, był przekonany do swej teorii do tego stopnia, że nie dbał o zdrowie i nie hamował nałogów, wierząc, że po śmierci i tak będzie żył w którymś z równoległych światów. Początkowo jego koncepcja spotkała się z negatywną reakcją środowiska naukowego, a on sam po napisaniu doktoratu zrezygnował z dalszej kariery akademickiej i zajął się z obronnością. Dziś jego “interpretacja wielu światów” ma szerokie grono zwolenników, choć nadal pozostaje w sferze rozważań teoretycznych. Popiera ją m.in. wybitny fizyk dr David Deutsch, który nie tylko uznaje, że alternatywne rzeczywistości istnieją, ale również, że fizyka nie wyklucza naszej z nimi interakcji…

http://strefatajemnic.onet.pl/teorie-spiskowe/efekt-mandeli-dowod-na-rownolegla-rzeczywistosc/49mrn9

http://mandelaeffect.com/

Linio-Czasowy zawrot glowy.. sny, przebitki, dziwne dzwieki..

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/09/09/linio-czasowy-zawrot-glowy-sny-przebitki-dziwne-dzwieki-september/

cdn

Advertisements

2 thoughts on “Mandela Effect – Alternate Memories, Alternate Realities

  1. Pingback: Let’s Flow – Livia Ether FLOW

  2. Ania
    14 stycznia 2017 at 19:11

    Obama – człowiek znikąd.
    Obama kończy właśnie okres ośmiu lat swej prezydentury, którą nb. niektórzy uważają za najgorszą w dziejach Stanów Zjednoczonych.

    Wydawać by się mogło, że przez 8 lat można było poznać niejedno na temat jego przeszłości – zwłaszcza w kraju, gdzie ludzie interesują się różnym aspektami prywatnego życia osób publicznych i lubią dowiadywać się o nich z mediów.

    I tak np. wiemy, że żona prezydenta Andrew Jacksona paliła kukurydzianą fajkę i była oskarżona o cudzołóstwo, że Abraham Lincoln nigdy nie chodził do szkoły, że John Kennedy używał aparatu ortopedycznego, a Harry Truman grał na fortepianie.

    Nikt jednak nie zna ani jednego faktu z życia prezydenta Obamy, który by wyjawił o nim cokolwiek, co mogłoby go przybliżyć jako człowieka.

    Wszyscy wiemy o braku jakiegokolwiek wiarygodnego aktu urodzenia Barracka Obamy i jesteśmy świadomi, jak efektywną zasłonę dymną puszczono na to zagadnienie. Ale takich niejasnych spraw jest więcej – np. nigdzie nie znaleziono aktów urodzenia jego córek…

    Charyzma Obamy, jaka się ujawniła podczas akcji wyborczej, okazała się niezwykle pociągająca dla kobiet. Dziwne zatem, że do tej pory nie ujawniła się żadna pani, która dawniej mogłaby mieć jakieś relacje z Obamą – choćby po to, by zwrócić na siebie uwagę.

    Wszyscy wiemy o magnetyzmie JFK, znamy afery z McCainem, pikantne szczegóły o Sarze Palin, różne historie o Cheney, Clintonie… dlatego dziwne się wydaje, że ani jedna dama nie ukazała się w mediach, mówiąc o prezydencie „On był taki nieśmiały…” albo „Świetnie tańczył”. Jest praktycznie niemożliwe dowiedzieć się czegokolwiek o tym facecie.

    Kto był jego drużbą na ślubie?

    Gdzie są profesorowie, którzy go uczyli? Którzy mieszkali w jego sąsiedztwie?

    Kiedy i jak spotkał Michelle? Czy są jakieś zdjęcia? Każdy prezydent udostępnia je publiczności, są dostępne w bibliotekach itp. Co Obama udostępnił?

    Kto głosował na niego jako na człowieka roku 2010?

    Czy nie dziwi Was, że nigdy nie pojawił się nikt z przeszłości Obamy, mówiąc że znał go, chodził z nim do szkoły, przyjaźnił się z nim itp? Nikt, nigdy. Czy nie budzi to w was obaw, iż zagłosowano na człowieka-cienia? Czy widzieliście film „Manchurian Candidate”?

    Może nam to się wydawać bez znaczenia, ale ktoś, z kimś kiedyś chodziliśmy do szkoły, będzie pamiętał naszą twarz; ktoś inny zapamięta, czy byliśmy wesołkiem klasowym, przygłupem, mózgowcem, cichym chłopcem, czy łobuzem, czy w ogóle coś dla nas charakterystycznego.

    George Stephanopoulos z ABC new mówił to samo podczas kampanii w roku 2008. Dlaczego nikt nie przyznał się, że prezydent chodził do tej samej klasy w szkole, jadał w tej samej kafeterii, czy wygłaszał mowy w kampusie? Stephanopoulos miał być kolegą Obamy z rocznika 1984 – lecz twierdzi, że nigdy go tam nie widział.

    Obama jest doskonałym mówcą. Dlaczego nikt z jego rocznika go nie pamięta? Dlaczego nie pozwala Columbii na opublikowanie swych archiwów?

    Nikt go nie pamięta ze studiów na Columbia University. Fox News skontaktowała się z 400 studentami tej uczelni z okresu studiów Obamy, Ani jeden go sobie nie przypomniał.

    Wayne Allyn Root [znana amerykańska osobowość medialna, biznesmen, polityk – admin] również studiował nauki polityczne w Columbii i także uzyskał dyplom w 1983 roku. W 2008 roku powiedział: „Nie mam żadnego kolegi z klasy, który by kiedykolwiek znał Baracka Obamę w Columbii – a mnie wszyscy znają”.

    Nikt go nie pamięta… Root dodaje, że uczęszczał na ten sam kurs nauk politycznych w roku 1983 w Columbii i „Trudno jest być bliżej drugiej osoby, niż w takich warunkach. Nigdy nie spotkałem Obamy i nie znam nikogo, kto by go spotkał. Na 20-tym zjeździe klasowym, pięć lat temu, kogo poproszono, aby wygłosił mowę? Mnie. Nikt nie słyszał o Baracku! A facet, który pisze kroniki klasowe, nazywamy go w Nowym Jorku «macha», facet który wszystkich zna, jeszcze nie znalazł osoby, która by kiedykolwiek spotkała Obamę”.

    Zdjęcie Obamy nie pojawia się w roczniku szkolnym, a sam Obama konsekwentnie odmawia rozmów na temat lat spędzonych na uniwersytecie Columbia, opublikowania swych archiwów szkolnych, a nawet podania nazwisk jakichkolwiek byłych kolegów ze studiów.

    Inne ciekawe pytania.

    Dlaczego Obamie cofnięto licencję prawniczą w roku 2002? Mówi się, że nie ma żadnych śladów, by kiedykolwiek zdał egzamin kończący aplikację.

    Dlaczego żonie Obamy, Michelle, cofnięto licencję prawniczą wyrokiem sądu?

    Chodzą pogłoski, iż – zgodnie ze spisem ludności – istnieje tylko jeden Barack Obama, ale powiązane z nim jest 80 aliasów i 27 numerów ubezpieczenia społecznego. Aktualny numer Obamy pochodzi z Connecticut, gdzie nigdy nie mieszkał i – co jeszcze ciekawsze – numer ten poprzednio należał do innej osoby (Thomas Louis Wood), która zmarła na Hawajach podczas urlopu. Wszyscy wiemy, że numery ubezpieczenia społecznego są JEDNORAZOWE i nie są NIGDY ponownie przyznawane! Nic dziwnego, że jego archiwa są niedostępne.

    Podajcie ten artykuł dalej. Gdzieś, ktoś MUSI coś wiedzieć.
    Ktoś, gdzieś, cokolwiek?
    Czyżby wyskoczył z pudełka na Konwencie Demokratów w 2004 roku?

    Ted Nugent

    Wolne tłumaczenie/przeróbka/opracowanie
    Gajowy Marucha
    https://marucha.wordpress.com/2017/01/14/obama-czlowiek-znikad/

    https://www.monitor-polski.pl/mehran-t-keshe-zagrozenie-wielkimi-trzesieniami-obama-moze-pozostac-prezydentem/comment-page-3/#comment-269278

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s