Zapach Czarnego Bzu

https://livingnaturalena.wordpress.com/2014/09/07/elderberries/

i jego cudowne delikatne kwiatuszki… niczym biale azurowe koroneczki

Elder Flowers

https://jennydoudle.wordpress.com/2014/05/11/scottish-fine-soaps-tri-fold-graphic-design/

Elder Tree

Sambucus canadensis

The Elder Mother; The Queen of Herbs

13th consonant  of the Ogham alphabet – Ruis

http://www.thegoddesstree.com/trees/Elder.htm

Elder  –  Ruis

Powers:   Protection,  Healing,   Wisdom,   Prosperity,   Sleep,  Blessings

Moim zdaniem Czarny Bez to przede wszystkim Ochrona ale I silne Oczyszczenie (pozytywna przemiana/transformacja)… Kiedy pisze te slowa jest ciepla czerwcowa noc I w powietrzu czuc wlasnie zapach kwiatow Czarnego Bzu… Niesamowity, silny, gleboki zapach.. zapach dzikiej, nieujarzmionej natury.. lubie takie dzikie, intrygujace zapachy, z ktorymi z reguly wiaze sie jakas tajemnica.. choc lubie tez zapachy mniej skomplikowane I kojarzace sie przede wszystkim z sielskoscia, np. Zapach Rumianku..

6 june 

tej nocy (wraz z intensywnym zapachem czarnego bzu) powrocila holenderska pogoda… po tych niesamowitych upalach to prawdziwe blogoslawienstwo… znow pada deszcz… rain, rain…

9 june

strawberry-moon

zrodlo zdjecia: http://piedmontculinaryguild.com/pcgevent/heirloom-strawberry-moon-tasting-dinner/

”Hej Livio pełnia Księżyca jest 9 czerwca i zwie się pełnią Księżyca Truskawkowego i/lub Księżyca Róży.”

tak, wiem.. chodzilo mi o ostra brame w trybie TT… choc o tym ze jest to pelnia truskawkowa przypomnialam sobie dopiero wczoraj, zreszta nieprzypadkowo.. watek truskawek wiaze sie tez z pytaniem Slawka:

2017/06/06 at 9:42 pm
do Liv,
czy wiesz coś o ludziach i złocie, złoci ludzie, fura złota?
https://liviaflow.wordpress.com/2017/04/05/mind-control-po-polsku-i-mistyka-klamstwa/comment-page-2/#comment-5453

jednak… kiedy tylko sie z nim zapoznalam uslyszalam znajomy alarm (zawor) i postanowilam dac sobie z tym spokoj, przekierowujac swoje mysli wlasnie na truskawki… dlaczego wlasnie na nie? po prostu – everyday smoothie 😉

https://liviaflow.wordpress.com/2017/06/05/june-dreams-inspirations/comment-page-1/#comment-5489

10 june

Wczoraj przed zasnieciem mignela mi przed oczami zlota roza.. na razie to tyle.. jestem w podrozy…

12 june

Yesterday with Allurea we found our new ‘Ancient Paths of Hollyland”

 ♥

to zawsze odbywa sie w ten sam sposob, ze stajesz w pewnym miejscu i wiesz, ze juz je znasz.. to konkretne miejsce skojarzylo mi sie przede wszystkim z celtic sands ale tez z kaszubami (hel, wioska mojej babci oraz kamienne kregi)…. pozniej niemal spod ziemi wyrosl przed nami ogromny transformator i momentalne skojarzenie z…. blysk swiatla… dziwana reakcja malej Allu… a juz dzisiaj z rana okazalo sie ze w calym mieszkaniu wysiadlo –  bez powodu swiatlo!

My Ancient Paths of HollyLand

https://gajagarden.wordpress.com/?s=ancient+paths

a to sciezka dzwiekowa ktora od wczorajszego poranka mam u siebie w tle

 

jeden z kawalkow tej grupy dodawalam juz kiedys na poprzednim blogu do notki

Ascension, DNA.. Sun.. just Relax 🙂

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/05/ascension-dna-just-relax/

15 june

znalazlam jeszcze inna okladke ”dive”

GI-152_1400x300_web_540_540

Tycho – Dive (Memoryhouse Remix)

 

a to okladka z albumu ”coastal brake”

coastal-brake-51f880a747527

https://fanart.tv/artist/cbef45a9-7acb-4325-94c9-70081ac8d1b8/tycho/?loggedout=true

DAYDREAM

GIDG-10_1400x1400_540_540

tycho1

0b52136ed1ba2cda24b42c58378c6917

……………..

znow kwitna moje ulubione dzikie letnie ziola – dziurawiec, krwawnik, wrotycz… itd…

no i roze… we wszystkich mozliwych kolorach…

do mojego mini ogrodu a la urban jungle dolaczyla miedzy innymi szalwia omszona… z kolei  nagietki ktore sa tu juz od marca zdazyly nie tylko wydac nasiona ale i sie niesamowicie rozsiac i teraz sa niemal wszedzie… pomyslec, ze w Polsce, w Gaja Garden dopiero teraz zaczynaly rozkwitac….

cudowny portret szalwii omszonej

mżawka-w-ogrodzie-szałwia-omszona

http://bluecanvas.pl/aleksandra-madejska/12741-m%C5%BCawka-w-ogrodzie-sza%C5%82wia-omszona.html

22 june

fajny utwor na ktory natknelam sie dzisiaj z rana

Indian Summer 

pozniej zaskoczylam ze jest dzien letniego przesilenia, choc wczesniej wybralam sie z Allu do centrum ogrodniczego, aby dokupic kilka roslinek do naszego urban jungle mini garden i w oko wpadla mi pewna niepozorna roslinka… same listki, do tego niewielka… dotknelam jej jednak, ciekawa jej zapachu i intuicyjnie czujac, ze powinnam sie do niej zblizyc… no i wtedy okazalo sie ze to Ruta… dziwne, czy wrecz niesamowite, ze do tej pory nie dane mi bylo sie zapoznac z Ruta live… slyszalam o niej niejeden raz,  ale do fizycznego spotkania doszlo dopiero teraz… wlasnie dzisiaj, w przesilenie letnie 2017… i calkiem mozliwe, ze kryje sie w tym jakies glebsze przeslanie…

 

 

 

 

 

 

 

23 june

Znalazlam info, ze Ruta to symbol narodowy Litwy (bialczynski).. i przyszla mi na mysl litewska bogini slonca – Saule… akurat w momencie kiedy dokladnie o zachodzie slonca w przesilenie letnie zraszalam ogrod – tworzac orzezwiajaca mgielke… I jestem niemal pewna, ze Ruta ma szczegolny zwiazek z ta boginia wlasnie. Jedna z notek w ktorych pisalam o Saule:

Słoneczne Boginie, Kwiaty i Wzorce

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2013/08/07/sloneczne-boginie-kwiaty-i-wzorce/

24 june

Ahh, jest tez cos takiego jak KSIEGA RUTY.. autor Czeslaw Bialczynski.. Nie bbyylam jednak pewna czy ten tytul nie pomylil mi sie przypadkiem z Biblia.. bylam jedynie pewna ze Cz. Bialczynski wydal Ksiega Tura, ale jak sie okazuje Ksiege Ruty tez.. nie wiem jednak dlaczego wlasnie taki tytul…

Minionej nocy postawilam Rute w sypialni.. ciekawa czy pod jej wplywem przysni mi sie cos szczegolnego, ale nic nie zapamietalam.. jedynie moge powiedziec, ze wyjatkowo dobrze sie wyspalam.. to samo Ra I Allurea… spalismy tez znacznie dluzej niz zazwyczaj..

Z wczorajszego spaceru z A przynioslysmy do domu maly ale uroczy bukiecik ziol, zlozony z kilku galazek dziurawca, a takze ”starca jakubka”, odrobiny rumianku, kilku chabrow, listka wrotyczu, kilka zdzbel dzikiej trawy, paru zasuszonych dzwoneczkow bienca, szczypty bylicy i galazki rosliny ktorej nazwy nie jestem pewna.. bylica jest dla mnie jedna z roslin o szczegolnym znaczeniu.. pisalam gdzies o tym.. musze to tylko odnalezc.. no I jej zapach… za kazdym razem kiedy obok niej  przechodze, musze jej delikatnie dotknac aby poczuc jej zapach.. po prostu nie moge sie oprzec.. a zapach Ruty.. w tej chwili to dla mnie najwieksza tajemnica.. baardzo, bardzo dziwny zapach.. ktory tak jakby usiluje mi o czyms przypomniec… choc poki co przypomnialam sobie tylko tyle, ze slowo RUTA po hiszpansku oznacza Droge.. no I wczesniej to skojarzenie ze sloneczna boginia SAULE..

27 june

MIDSUMMER DREAMS

(21-26 june)

 

 

30 june

wciaz nie dodalam notki o oleju lnianym, ale poki co wspomnialam o nim takze w notce o eko kosmetykach dla mamy i dziecka:

Jakis czas temu do naszej kosmetyczki dolaczyl OLEJ LNIANY (Zonnatura).. po prostu rewelacja! Zarowno jako kosmetyk ~ skora po nim nabiera zlotego blasku, jak I w kuchni jako olej jadalny..

http://www.hollandboutique.com/zonnatura-flaxseed-oil-250ml/

Powrocilam tez do oleju arganowego I od czasu do czasu racze nim takze mala Allu, choc arganu uzywam tylko jako kosmetyku…

No I po czasie musze stwierdzic, ze sposrod wszystkich olejkow w przypadku Allurei najbardziej sprrawdzil sie OLEJ NAGIETKOWY.. dla mnie to zdecydowany numer 1 wsrod olejkow w kosmetyczce dziecka…

https://gajagarden.wordpress.com/2016/04/20/eko-kosmetyczka-dziecka/

Dzisiaj otworzyl sie pierwszy z trzech slonecznikow, akurat na poltora roczku Allu, hurra!!!

19601143_286578991806585_4588557909663028792_n

cdn

Advertisements