Bałtyk jest jak soczewka, skupiająca problemy całej planety

Kolejny tekst o Baltyku i Zielonym Wirze, po wczesniejszych wpisach na ten temat Gigantyczny ZIELONY WIR w wodach Morza Bałtyckiego

Bałtyk toczy śmiertelna choroba. Pośpiesz się – morze umiera

Łukasz Michalik WP Tech

Pędź nad Bałtyk, pokaż go dzieciom. To ostatnia szansa, bo Bałtyk umiera. Razem z nim, tylko nieco wolniej, ginie świat jaki znaliśmy od pokoleń.

Bałtyk jest jak soczewka, skupiająca problemy całej planety (WP.PL)

Wielki, zielony wir. Przepiękny i zjawiskowy – tak wygląda nasze morze z kosmosu. Możesz się nim zachwycać, ale przede wszystkim powinieneś się zaniepokoić. Bo to, co widać na zdjęciach satelitarnych NASA, jest ostrzeżeniem: na naszych oczach dzieje się coś bardzo złego.

Przez lata żyliśmy w przekonaniu, że zmiany klimatyczne – nawet, jeśli są faktem – nie dotkną nas bezpośrednio. To ułuda. Następują od dawna. Problem w tym, że dzięki położeniu Polski, wielu z nich nie dostrzegamy wcale, albo dostrzegamy z opóźnieniem. W tym roku wyjątkowo zobaczyliśmy je w wydaniu spektakularnym i na pozór niegroźnym.

Czy zazieleniona woda w Bałtyku – zjawisko obserwowane niemal co roku – to naprawdę powód do obaw? Niestety tak. Sinice zabarwiające wodę to objaw śmiertelnej choroby.
I choć Bałtyk z punktu widzenia Wszechoceanu to peryferyjny, mało istotny akwen, ale to w nim, jak w soczewce, skupiają się problemy całej planety.

Kochajmy sinice, to nasi przodkowie

Te cholerne sinice! Powracają jak bumerang każdego lata. Są powodem zamykania plaż i rozpaczy wczasowiczów, którzy chcieliby się wykąpać, ale nie mogą. Zamiast kąpieli pozostaje im wylegiwanie się na piasku i pałaszowanie przepłaconych ryb w poczwórnej panierce.

Choć urlopowicze narzekają, powinniśmy sinicom postawić pomnik lub katedrę. Albo wielbić je jako naszych praprzodków. Uspokajam – to, co piszę, nie jest spowodowane lejącym się z nieba żarem. Ta barwiąca na zielono wodę zawiesina, to fundament wszystkiego, czym dzisiaj jesteśmy. Bez niej nie byłoby piramid, elektryczności, husarii i gier o Wiedźminie.

Sinice, proste jednokomórkowe organizmy, pojawiły się na Ziemi na długo przed nami. Przez dziesięciolecia uważano je za rośliny, jednak nowsze badania dowiodły, że są bakteriami. Jako pierwotna forma życia opanowały wody i pracowicie przekształcały naszą planetę, produkując tlen.

Miały na to wiele czasu, bo władały Ziemią niepodzielnie przez niemal 2 miliardy lat. Właśnie mniej więcej tyle potrzebowały, by z jednokomórkowych organizmów ewoluować w stronę bardziej złożonych glonów. Cała historia ziemskiego życia, liczącego 3 miliardy lat, to w dwóch trzecich historia samotnego panowania sinic.

Morze jak jezioro

Wyobraźmy spobie, że wskakujemy do wehikułu czasu i z odległego archaiku przenieśmy się w epokę nam współczesną – antropocen, czyli erę człowieka niszczyciela. Przez ostatni miliard lat wiele się zmieniło. Pojawiły się organizmy wielokomórkowe, kontynenty nabrały obecnego kształtu, planetę zaczęła ochraniać warstwa ozonowa. W końcu – prawdopodobnie z Afryki – wyszliśmy my, ludzie. I rozeszliśmy się na wszystkie strony jako istoty rzekomo rozumne.

Przez cały ten czas w morskiej toni i poza nią żyły sobie sinice. Jak przystało na pierwszych kolonizatorów, opanowały niemal wszystkie środowiska.

Weź globus i wskaż palcem dowolny punkt. Trafiłeś na zbocze Kilimandżaro, Antarktydę czy w Buenos Aires? Bez różnicy, sinice tam będą. Również w Bałtyku.

To specyficzne morze, bo z każdej strony otoczone lądem. Wymiana wód z Wszechoceanem jest możliwa jedynie przez wąskie i płytkie Cieśniny Duńskie. Nic dziwnego, że zasolenie Bałtyku systematycznie spada. Sytuację ratują nieco sporadyczne „wlewy” z Morza Północnego. Są niczym haust tlenu dla płuc, ale to za mało. Bałtyk zaczyna więc przypominać lekko zasolone jezioro.

Morze Bałtyckie może zmienić się nie do poznania. Jak?

Bałtyk, który jest morzem młodym, bo liczącym zaledwie 12 tys. lat, w swojej historii dwukrotnie był odciętym od oceanu jeziorem. Obecnie ponownie zmierza w tym kierunku – podnoszą się jego brzegi i dno

ciag dalszy na stronie:

https://tech.wp.pl/baltyk-toczy-smiertelna-choroba-pospiesz-sie-morze-umiera-6280696928290433a

 

3 thoughts on “Bałtyk jest jak soczewka, skupiająca problemy całej planety

  1. ”Bałtyk, który jest morzem młodym, bo liczącym zaledwie 12 tys. lat, w swojej historii dwukrotnie był odciętym od oceanu jeziorem. Obecnie ponownie zmierza w tym kierunku – podnoszą się jego brzegi i dno”

    W wielu wielu moich snach z Baltykiem dzialo sie cos dziwnego, cos sie wynurzalo na powierzchnie, wlacznie z nowa wyspa, itd.. musialabym to wszystko ponownie odszukac.. poki co znalzlam taki wpis:

    Livia Ether Flow Opublikowano 3 października 2015 Kategorie *, Dreammy Diarys, Emerald Guardians

    Tak jak pokazala chocby historia opisana w poprzedniej notce – Zawirowanie Energetyczne 30 wrzesnia 2015 – moje sny czesto ukladaja sie w spojna calosc.. choc czesto stanowiac wyjatkowo skomplikowana ukladanke.. Zdazylam juz jednak zauwazyc, ze czesto nawet te pozornie niepasujace do siebie elementy moga sie po chwili okazac bardzo wazne i lepiej ich z gory nie odrzucac..

    Tej nocy znow sie znajdowalam nad polskim morzem.. tym razem w Gdansku, a dokladniej na plazy w Stegnie, ktorej fizycznie nigdy nie odwiedzilam… Teraz jednak wlasnie z tego miejsca spogladalam na zatoke, choc tak jakby w dal.. w kierunku polwyspu helskiego… i wowczas ujrzalam wydobywajace sie spod wody swiatlo… idealnie okragle.. jakby cos sie wynurzalo… troszke jak wielka swietlista meduza..

    czasem nie ma innego wyjscia – niz siegnac samego dna.. aby cos odnalezc.. i wyciagnac na powierzchnie.. to troszke jak z tym zawirowaniem w hadze…

    https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/03/statek-ze-snu/

    update

    Livia Ether Flow 2015/06/25 at 1:25 pm
    mialam dzisiaj dlugi i bardzo wielowatkowy sen, ale ostatnie co zapamietalam to pianino stojace w ogrodzie mojej babci.. usiadlam wiec przy nim i zaczelam grac.. i sama bylam zaskoczona tym, ze az tak swietnie mi sie gra.. choc wtedy zauwazylam, ze pianino jest jakies dziwne, a zamiast bialo czarnych klawiszy ma klawisze czarno szmaragdowe.. przy czym kiedy tylko to zauwazylam szmaragdy zaczely sie rozsypywac.. i pozostaly tylko klawisze czarne… hmm.. pomyslalam sobie, ze to dziwne i tak jakby ktos celowo podstawil mi tu takie dziwne pianino, ale ok.. poradze sobie bez niego i zaczelam spiewac.. pianino zniklo.. i cos dziwnego zaczelo sie dziac z zatoka.. tak jakby cos sie z niej wynurzalo… ale to bylo raczej pozytywne.. i juz po przebudzeniu sie zrozumialam co nieco z tego snu, ale poki co zostawiam to dla siebie…
    https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/06/22/alpha-i-omega/comment-page-1/#comment-45477

    https://liviaflow.wordpress.com/2018/06/03/czy-slowianie-pochodza-od-bazyliszka/comment-page-1/#comment-12108

    notka z 30 kwietnia 2011
    **
    dzisiejszej nocy przyś›ni‚ł mi się™ kolejny sen zwią…zany z Egiptem.. miał‚am do wykonania pewną… misję™.. i choć nie pamię™tam teraz na czym ona dokł‚adnie polegał‚a, ale w ś›nie był‚am tego w peł‚ni świadoma.. udał‚o mi się™ przedostać‡ do pewnego piramidalnego budynku w którym znajdował‚ się sarkofag z ciałem pewnego faraona (Tutenchamona?).. wiem, że w rzeczywistości jego grobowiec wyglą…da zupełnie inaczej, bo odwiedził‚am go w czasie wizyty w Dolinie Królów, ale w tym ś›nie wyglą…dał‚o to właśnie tak.. miał‚am przy sobie pewne urzą…dzenie, z którego odtwarzał‚am jakieś› nieziemskie nagranie.. brzmiało troszkę jak™ chór gregoriań„ski, choć‡ ję™zyk w jakim ś›piewano kojarzy mi się™ z Syriuszem.. gł‚osy, które się w nim na siebie nakładały tworzyły taką niesamowitą…, silną… wibrację™.. pamiętam, że odczuwał‚am głębokie poruszenie.. i wtedy coś się™ zaczęło manifestować‡.. czułam jak dosłownie wypeł‚nia przestrzeń wokół‚ mnie.. i wtedy ktoś› się™ zjawił‚.. mign곂a mi jakaś› postać‡ w dł‚ugiej (chyba białej) szacie i pewna nazwa – Bractwo Gołębia, albo Bractwo Gołębiów ? chyba musiałam uciekać, ale nie jestem pewna…
    ***

    notka z 6 kwietnia 2011
    Egipskie wybrzeże Bał‚tyku w snach..

    kilka dni temu ś›nił‚a mi się™ (mię™dzy innymi) plaża w Pucku.. przyglą…dał‚am się™ zatoce i zauważył‚am, że wystają… z niej sterty piachu.. przypominające kopce.. na jednym z takich kopców znajdował‚o się™ wiele bezł‚adnie porozrzucanych przedmiotów, które skojarzyły mi się™ z rzeczami znalezionymi w grobowcu Tutenchamona.. po prostu takie skojarzenie się™ pojawiło.. wśród tych rzeczy dostrzegłam też pewne żywe stworzenie.. osioł‚ka, który wyglądał na bardzo zmęczonego i który również skojarzył‚ mi się™ z Egiptem. w sumie po obudzeniu się™ doszł‚am do wniosku, że nie był‚o w tym ś›nie nic co by go czyniło wartym zapisania.. jednakże po kilku dniach, a dokł‚adniej przedwczoraj przyśnił mi się™ inny sen, który wydał‚ mi się™ w jakiś sposób łączyć‡ z tym snem wcześ›niejszym.. jechał‚am w tym śnie autobusem z Gdyni w kierunku Helu.. chcąc dotrzeć‡ do mojej rodzinnej wioseczki znajdują…cej się po drodze.. jednak przez wzglą…d na to co zauważył‚am w okienku wysiadłam już wcześniej, gdzieś na wysokoś›ci Rumi, a może Redy.. to co tak bardzo mnie zadziwił‚o to zupeł‚nie odmieniony krajobraz, w tym budownictwo.. domy jakby żywcem przeniesione z Egiptu.. okna bez szyb… skojarzenie z Tell el Amarna, czy Tebami.. hałdy piachu…. stałam na środku jezdni gdy w pewnym momencie moją… uwagę przykuł‚ pewien dźwięk™k dochodzący z wysoka.. spojrzał‚am do góry, w niebo, i zauważył‚am zbliżają…ce się™ w moim kierunku mał‚e UFO.. kiedy wylą…dował‚o tuż obok mnie był‚o wielkości zaledwie bą…czka dla dzieci.. mam na myśli zabawkę… i skojarzył‚o mi się ono™ z urzą…dzeniem pomiarowym, a troszkę™ z ‚moim’ Kamieniem Faraonów..

    oraz snem o UFO i Tell el Amarnie

    a we wczorajszym ś›nie znów znalazłam się™ nad morzem.. tym razem była noc a ja czekał‚am w mojej wioseczce na autobus do Gdyni, aby stamtą…d udać‡ się w dalszą… drogę™.. autobus jednak nie nadjeżdżał‚.. a co więcej droga w ogóle był‚a kompletnie opustoszała.. zero ruchu.. pojazdów, ludzi… za to na niebie zaczęło się™ dziać‡ coś bardzo dziwnego.. zauważyłam jak nad głową… ‚przejechał’‚ mi Mały Wóz.. właśnie w kierunku Gdyni – na poł‚udnie.. a potem po chwili.. jeszcze raz.. tak jakbym doś›wiadczył‚a Deja Vu..

    fragment mojego komentarza:
    zadziwiają…co czę™sto nakłada się w moich doś›wiadczeniach Egipt na Polskę™, choć‡ dotyczy to głównie wybrzeża i okolic mierzei helskiej.. to się™ zaczeł‚o wraz ze snem, od którego zatrzasł się™ dom.. a wł‚aściwie to chyba znacznie wcześ›niej.. już we wczesnym dzieciństwie…

    https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2013/01/03/moje-egipskie-sny-2/

    Like

  2. https://www.nordkurier.de/brandenburg/fluss-in-brandenburg-teils-ausgetrocknet-0632778808.html
    Von User:diginatur – Eigenes Werk, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9717912

    Moze Elster znowu wode poniesie ,jak Elster (SROKA) odda co skradla a ta lasa na wszystko co sie swieci ,choc sama nie wie po co jej ten Klest Ring jest potrzebny.

    Livia mysle ze nawet mieszkanie jakie dostalem w niemczech po przyjezdzie to nie przypadek ,to jak by symulacja w komputerze.W piwnicy znalazlem krzyz z jakiegos czarnego kamienia i Z pozlacanymi rozami,maszyna do pisania no nazwa ulicy Kleist Ring jak ciekawie i ta nazwa z Ksiezanskim zamkiem zwiazana.Pamietam jak dzisiaj ze MORDERCA bRACIK ,bardzo brzydko sie wyrazil wtedy o tej osobie co mieszkanie zalatwila,jak sie nie myle ze pochodzila z Kozla a po wojnie mieszkala Jakis czas do wysiedlenia w Glubczycach a to przecierz Terz blisko Kietrza.Widac cos sie Ruskom Rutkowskim,Chmielom ,Dzidom ach po prostu pasozydom w tym nie spodobalo.Moze nie spodobalo sie im to z maszyna do pisania ,rozami i Klest Ringiem .

    Livio jednego nie wiem ,czego Ojciec czesto mowil o Trockim ,moze chodzilo mu o Troki ,moze ma to zwiazek z vceiw-vsein i Rurykiem:

    Ach niw wiemskad mi sie wzialo dziwne pisanie litery m ,to jakby polaczenie trzech Liter male cll ,Ach ostatnia wieczerza i pieciolinia,napisz sobie na niej klucz violinowy i zapisz sos i zagraj od poczatku do konca i konca do poczatku,

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s