DOOLHOF

Przedwczoraj niby przypadkiem zawedrowalam do miejsca o ktorym juz kiedys wspominalam. Doolhof to po Holendersku LABIRYNT, ale jakos o tym dziwnie zapomnialam… Ostatni raz bylam tam wiosna 2015 roku, a potem, po tym co wydarzylo sie w Hadze, Ra wrecz zabronil mi odwiedzac to miejsce, zwlaszcza w towarzystwie naszego dziecka. I tak chyba jakos wymazalam ow Labirynt ze swojej pamiec, mimo iz wciaz pamietalam ze znajduje sie tam tzw. Blood Stone… Co wiecej wiele, wiele razy bywalam w poblizu tego miejsca, tyle ze od tamtej pory nigdy nie przekraczajac pewnej granicy, za ktora uznalam LUNA ALTAIR. Pomiedzy jednym i drugim miejscem znajduje sie duzy cmentarz, ten ktory okazal sie byc cmentarzem ze snu ktory przysnil mi sie pierwszej nocy w Holandii a wszystko to laczy sie z tym o czym pisalam niedawno

LUNA ALTAIR & A-VALON LAAN

https://liviaflow.wordpress.com/2019/08/05/luna-altair/

Tym razem, zanim zorientowalam sie ze znajduje sie w Doolhofie postanowilam zrobic kilka zdjec niezwyklym drzewom tam rosnacym, ale nowo zainstalowany aparat w smartfonie sam mi sie przelaczyl na jakis dziwna opcje i w pierwszej chwili troszke sie wystarszylam kiedy w obiektywie ujrzalam taki widok:

Pomyslalam ze stoi przede mna zywa istota, ale juz chwilke pozniej zorientowalam sie ze to po prostu efekt lustrzany uzyskany dzieki filtrowi o nazwie magic. Postanowilam wiec wykonac wiecej zdjec przy uzyciu tego filtru a nawet zrobilam krotki filmik i co mnie szczegolnie ucieszylo udalo mi sie na nim zarejestrowac ciekawa sciezke dzwiekowa ktora slyszalam wlasnie w tamtym miejscu, taka mocno transowa ze tak to ujme.. niestety dzwiek ten slychac tylko na komorce, przesylajac go dalej niemal caly dzwiek znika…

Pozniej dostrzeglam tabliczke z nazwa miejsca – Doolhoof, choc wciaz nie kojarzylam jeszcze ze Doolhoof to Labirynt, dopiero w domu polaczylam te fakty.. W sumie znajdujac sie w tym miejscu nie widac tego ze jest to Labirynt, dopiero z lotu ptaka staje sie to widoczne:

(Bloedsteen/Doolhof_AHN2_bew.jpg)

Na przedluzeniu glownej lini znajduje sie LUNA ALTAIR pod postacia czarnej odwroconej piramidy, a pomiedzy ten cmentarz o ktorym wspominalam.. z kolei  jeszcze nieco dalej ”Lirianski Krag”…

Uff, wyjatkowo ciezko pisze mi sie ten post, a wiec poki co na tym poprzestane.. Dodam tylko, ze na tym zdjeciu z lustrzana istota ktore zamiescilam jako pierwsze widac tak jakby czesc historii ktora wiaze sie z tym miejscem, o ktorej juz wczesniej pisalam..

Tak sie tez sklada, ze w trakcie wczorajszego wyjazdu, trafilam na moment do pewnego labiryntu, takiego troszke na wesolo i to co w nim w pewnym momencie poczulam to ze… gubiac sie tak naprawde sie znajduje…

Livia

cdn..

19 thoughts on “DOOLHOF

  1. Jest cmentarz otoczony zywoplotem?dÖRNHOF-Olesno-Rosenberg-dorn -kolec-wrzeciono.
    Smieszne ze kupilem -lufbikse Diana 48 o dlugosi lufy 44 .Ale tylko 7a5J

    Like

    • Na samym poczatku pobytu w Holandii mialam bardzo bardzo zly sen z tym Doolhofem, z ktorego obudzilam sie doslownie obolala, mniej wiecej w tym samym czasie snilam o Zamku, Mgle i Belialu.. Zamek znajdowal sie tam gdzie obecnie stoi Palac Slubow i Luna Altair.. Rowniez w tym samym czasie skojarzylam inny obiekt znajdujacy sie w poblizu z obiektem ze snu z 16 listopada 2008, w ktorym obecna byla osoba o imieniu Hoover a sen ogolnie dotyczyl RV… Co wiecej to co wydarzylo sie w tym strasznym snie o Doolhofie polaczylam wlasnie z tym snem o RV… Wyglada wiec na to ze to wszystko zaczelo sie juz na kilka lat przed moim fizycznym przybyciem do Holandii… Stad to uczucie, ze tylko te drzwi byly dla mnie otwarte, na tamta chwile przynajmniej…
      Livia

      Like

  2. LABIRYNT -> MINOTAUR -> JEZUS.12 -> ATENA/ ATON/ THOR/ MASCHIACH/ GOG

    A—> OFIARY Z LUDZI/ DZIECI -> ACHAJOWIE (? FARAON AJ) “GRECY” LUDOŻERCY POWSTAJĄCY Z GROBÓW NOCAMI” -> DEMONY ZWANE “CZERWONYMI DIABŁAMI” -> POCHÓWKI Z MIECZAMI ZWINIĘTYMI W SPIRALE (patrz PŁW KOLSKI I OKOLICE, miejsce chowania RUSKICH nim napadli RUŚ)

    B—> LABIRYNT -> SPIRALA (to to też LABIRYNT tyle iż prosty) -> SPIRALE (portale) NA NIEBIE -> ZAĆMIENIE SŁOŃCA NAD MORZEM BARENTSA (wtedy cobra podawał punkty szczególne dla tego portalu do medytowania) -> dziwne świetlne graffiti na ścianach leningradu ze 2 lata temu sugerujące POTOP w czasie zimy (nowy rok).

    PS.
    da radę namierzyć ten “SKACZĄCY KAMIEŃ” z postu w 2 wątku i sprawdzić jego stan ?

    Like

    • Jeśli to jest abraham, maryja… etc.. a wszystko za tym przemawia

      to w mitach zwykle to nazywano CZERWONOOKIM orłem, CZERWONĄ kometą, CZERWONYM cesarzem… etc

      a stąd do KRWI bardzo blisko.. bo to LUDOŻERCY (wyjadacze wnętrzności)

      Like

      • Bo to jest tak…

        poziom MIĘDZYGWIEZDNY – czyli KOMETA , KSIĘŻYC

        potem z tego wylatują LĄDOWNIKI rysowane często jako LATAJĄCA SKAŁA w kształcie maczugi (-> herakles, skalny rysunek w anglii) czy zęba (mit o meduzach)

        a z nich mniejsze obiekty zwane popularnie spodkami (ko z mitu o meduzach)

        BUB -> BEL.ze.BUB-> BEL.iar (elohims, serafins)

        Like

      • Mysle ze moze byc tak jak pisze Lisa Renee, ze za pomoca tzw WROT BELIALA probuje sie otworzyc portal do Abyss, czyli polaczyc Ziemie z Abaddonem, a WROTA BELIALA reprezentuja DWIE WIEZE, w koncu to agenda 9/11 i jak dla mnie to ma ogromny sens. Dlatego widzialam jakby sztucznie utworzony portal zlozony z dwoch kolumn jak w swiatyni Salomona w domu nad studnia… ale oni probuja tego w roznych miejscach, no w CERNIE… ciemna materia tam i ciemna energia tu – KERNhem… dlatego widzialam ten ciemny tunel.. “A-valon Laan”… Ta istota na zdjeciu przypomina mi troche Szmaragdowego Straznika, ale to nie on… raczej ten ktory kiedys w tym miejscu mnie przejal i jak wynika z tego zdjecia wciaz trzyma blisko siebie te czastke mnie.. dlatego piewsza noc w Holandii i akurat sen o tym miejscu… w dodatku wygladam na tym zdjeciu tak jak w moim snie o Zamku i Mgle… bardzo jasne, dlugie wlosy… wszystko wydawalo sie byc stracone i wywrocone do gory nogami, czego symbem jest Luna Altair… raptus puellae… Nie wiem jak odzyskac te czastke siebie, jak wyrwac ja z jego rak, ale musze…
        Wiem, szalenstwo…
        Livia

        Like

      • Ojciec mowil do mnie ze prawdziwy niemiecki byl na Slasku-wiesz co na Slasku oznacza ruby,mysle ze na kaszubach bedzie mial ten wyraz to samo znaczenie.

        Like

      • Ruby? Nie mam pojecia. Rubzak to po kaszubsku plecak, niemal identycznie jak po holendersku, tylko jedna literka inna, zamiast b – z, Rubzak/Rugzak, ale Ruby???

        P.s znalazlam slownik gwary slaskiej:

        http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/r023/slownik%20gwary.htm

        Ruby to gruby, a np siolka – filizanka, kubek, co zauwazylam przy okazji… czy w takim ukladzie siola moze oznaczac dzban?

        P.s 2

        Stokrotka to gansi pampek 😸
        Gdybym nie wiedziala ze to slaski to pomyslalabym ze to jakis zwrot rodem z Indonezji ☺

        Poza tym calkiem sporo slow zbieznych z holenderskim….

        Livia

        Like

  3. Tutaj gdzie jesten najechalo sie bardzo duzo ludzi z Rosji-co mnie dziwilo zachowuja sie w stosuku do mnie jakby z jakims dziwnym powazaniem-nie wiem -dlaczego.Jezyk jaki uzywali i uzywaja do dzis to ten sam co w starym lpisz-plat deutsch -tak ze starsi ludzie mogli bez problemow rozmawiac z zolnierzami przeciwlotnikami z Holandi.https://nds.wikipedia.org/wiki/Nedderlandsche_Spraak
    Raciborz ma psinke od Psiny a tu u mnie byl Terz Kanal z woda w miescie -niosacy wode do uzytku tak jak w Raciborzu Psinka -nic dziwnego ktos powie-ale oby dwa miasta leza na wzgorzu ,jak moze plynac woda pod gore.Musiala ta sama nacja budowac doplywy wody tu w lippe jak i na slasku.
    Istnieja legendy na slasku laczace smierc z Biala Dama i takrze z gesiami-gansi pampek-ges-biala Dama . Daisy-druga Niezapominajka-Navnet er lånt fra fransk “ne m’oubliez pas” som var oversat fra tysk “Vergissmeinnicht”, og oversættelser kan findes i de fleste europæiske sprog såsom nederlandsk “vergeet-mij-nietje”, svensk “förgätmigej”, romansk “nu-mă-uita”, ungarsk “nefelejcs”, tjekkisk “pomněnka”, russisk “незабудка (nezabudka)”, slovakisk “nezábudka”, polsk “niezapominajka”, litauisk “Neužmirštuolė”, italiensk “nontiscordardimé”, spansk “nomeolvides” og japansk “Wasurenagusa” og på færøsk “gloym-meg-ei”etc. Navnet på hebraisk “zikhrini” betyder “husk mig”.
    I Tyskland i det 15. århundrede mente man, at bæreren af blomsten ikke ville blive glemt af deres elskere.
    Co do Stokrotki -wyszlo mi jeszcze Wladyslawowo -moze cos wspolnego z Biala Piana.Plat deutsch-slaski-lippe-Holandia i Flamen.
    To z szklanka -“w antryju na bifyju stoi siolka tyju”-MOZE MA COS TO WSPOLNEGO Z PILNOWANIEM DZBANA -ale nie jestem tego pewny.

    Like

  4. Pingback: Let’s Flow – Livia Ether FLOW

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s